Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i znów obrażeni z płaczem do mamy
„bo kupa, bo kupa wpisali!!!”
znów szarpią tatę za nogawice
„bo ja się na forum nie liczę”

znów tępe minki brwi srodze marszczą
znów kwiat poezji wyrasta z gnoju
na klawiaturze złamane serca
a ciocie szepczą: „to zoil”


ech fajni chłopcy - obrońcy dziewic
cnót w tekst we łzach wypuszczonych
kto was po jajkach za notkę gilga
nie głupio wam w spodniach spuszczonych?

i wy dziewczęta nudne jak porno
co wasi chłopcy w ukryciu chowają
w literaturze jest po was ślad
- z tych „kup” co wam o was wklejają

;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cóż za paszkwil !!! Na wezwanie ???

Jak ktoś sobie będzie chciał pogadać, to sobie po prostu przeczyta. I nie paszkwil a rzecz prawdziwa, podana w 4 strofach, ku uciesze poezji, ku zmartwieniu grafomanów, których jest tylu ile gwiazdków na niebiesiach.
Opublikowano

Rozśmieszył mnie ten paszkwil i to kiepsko napisany nie stety, bo napisany pod wpływem emocji. Pytam znowu - po co? Właśnie dla tego poprawił mi humor.
Pisze Pan dobrą poezję (no, nie zawsze) więc bądź Pan tak samo profesjonalny w ocenach.
Komenty typu "kupa" czy takie tam... nie przystoją - nikomu poważnemu.
A poza tym jak Pan widzi, różne są spojrzenia, gusta i poglądy i takie będą zawsze - Panie MK. Dzięki temu świat jest kolorowy - pełny, nie monotonny na jedno kopyto:)

P.s.
Wszystkim innego zdania niż autor paszkwila dziękuję i pozdrawiam trzeciomajowo:)))))))

Opublikowano

o, wszechogarniający groteskowo w groteskowości swej i w liryczności swej liryczniejszej od liryków limerycznych uśmiechu goszczący i rozpraszający się i przenoszący się i atakujący bezwzględnością swą najbezwględniejszą z bezwzględnych możliwości różnorakich. toż to Gombrowicz vel Groteskowy byłby dumny nawet.

cóż o tekście rzec można. z pewnością raduje on swoją słusznością, racją bytu i odbytu /bowiem bez wątpienia poruszane zostają tu kwestie odbytnicze/ i stanu. podmiot liryczny zwraca uwagę na bardzo popularne ostatnimi czasy /szczególnie na forum/ zjawisko rozpowszechniania się kup. nie jest to bynajmniej pachnąca fiołkami i magnoliami i lwimi paszczami czy różami nawet kwestia. a także dość sporna.

należy pochwalić Autora za zdystansowane i humorystyczne podejście do sprawy. mnie wiersz oczywiście bardzo, ale to bardzo, że najbardziej w ogóle jak tylko metryka euklidesowa w przypadaniu do gustu pozwalać może, przypada do gustu. zostawiam plusa ze względu na uniwersalną wymowę wiersza, a także jego nienaganną formę.

pozdrawiam.

Opublikowano

Dobre, dobre

Na wiersz trzeba sobie zasłużyć.
Ktoś z dumą dziś pójdzie się upić!
Zaś ten, co zrozumiał, zadłużyć
się pójdzie, by wiersz ten wy-kupić.

Dlatego Szanowny Autorze,
ceń dzieło swe, gdy przyjdą hufce
i nie mów... na raty rozłożę
- w naturze bierz, no...
i w gotówce.

;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...