HAYQ Opublikowano 1 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2008 - bry... po ogień przyszłem, pasiasty w zamian przyniese, a i jakie jaskinie odnajme... mmm?- e... niekoniecznie - salon 350 z paleniskiem, basen ze źródlano, kibel... no nie, bez kibla, ale z tym to aby gdzie bądź, aby na polu...- dzięku... - żadnej telewizji, podatków, prezydentów, każden rządzi, jak chce, jeśli dobro ma czuge.- przepraszam, ale... - ale widoki jakie, no... cudo! jak w peerelu takie chałe puszczali "gdzie woda czysta i trawa..." (bo malowali te trawe), to tam... ona niemalowana; całe pola chrzanem i szczawiem obrastajo. - w razie z jaskini wygnajo... abo i co inne, gdzie iść - jest. - ? - a nie, na drzewa nie ma co wracać - zajęte. inszy tam gatunek sie pleni. czerstwe toto, zwinne a zawzięte, że bóg broń i kamienia szkoda, bo zara-za, abo i przed jaskiniom, blokade robiom. *cafłem sie. 350 tysięcy latek sie cafłem. drzaźnić sie nie dam, użreć też umie... dotkliwie czasem. *- bry... po ogień przyszłem. ://images26.fotosik.pl/205/06272592fd76fc1f.jpg
Sylwester_Lasota Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zabawne, choć w pewnym momenci trochę się ciągnie i trochę (hm... kij w mrowisko) prozowate ;). Pozdrawiam.
M._Krzywak Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Jak to przeczytałem, to padłem - z zadowolenia. Pal licho, że to wiersz, ale Autorowi należy się wawrzyn - takiej lekkości z temacie, takich pomysłów, takiego zacięcia to ja zazdroszczę. Ubawiłem się setnie (i to za darmo), wchłonąłem wszystkie pomysły i chwała Autorowi. Plus, zdecydowany plus. Pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 praktycznie - moim zdaniem - pod postać podmiotu lirycznego /tj. osoby, którą po ogień między innymi przychodzi/ można podpiąć mnóstwo przedstawicieli gatunku ludzkiego /mam tu przede wszystkim na myśli polskie społeczeństwo/. pierwsze, co przyszło mi do głowy to osoba polityka. doprawdy nie konkretnego, albowiem jest ich zbyt wielu nierozgarniętych. natomiast bohaterem lirycznym byłby wówczas osobnik najwyżej postawiony w społeczeństwie /jednakże równie zacofany albo pozorujący zacofanie, jak środowisko, w którym się otacza/. kolejna myśl to dres. aczkolwiek część tej frazy, czyli: 'a nie, na drzewa nie ma co wracać - zajęte.' sugeruje, że drzewa, czyli miejsce zamieszkania dresów jest już okupowane. zapewne właśnie przez dresiarstwo, zatem podmiot liryczny nie należy do tejże grupy społeczeństwa. ostatecznie podmiot liryczny może być przedstawicielem, reprezentantem narodu polskiego, który w oczach wielu krajów /szczególnie Europy Zachodniej czy Ameryki Północnej/ uchodzić może za co najmniej zacofany. jakkolwiek by nie było - tekst mnie rozbawił. być może forma, na co Sylwester zwrócił uwagę, jest nieco prozowata, ale czy to ma znaczenie, kiedy uśmiech twarzy opuścić nie chce ? oczywiście, że zostawiam plusa. pozdrawiam.
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 HAYQ! Wiersz dobry w odbiorze. Ciekawe ujęcie i +++ od nas. PozdrawiaMy.
HAYQ Opublikowano 2 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. za kij dziękuję - ostra krytyka mile widziana i się zgadzam, (nie ma co się wygłupiać i spierać) bo faktycznie prozowate toto i przeciągnięte z lekka ;) Może jeszcze przerobię. Na razie szybkie pisanie trochę trenuję... z konieczności :). Pozdrawiam. Teraz, to i ja padłem - z powodu komentarza. Na wawrzyn, to chyba jeszcze za prędko ;)) ale szczawiowej, to chętnie bym spróbował. Wielkie dzięki za nazwanie "tego" wierszem, chociaż do końca nie jestem pewien. Z braku czasu i weny eksperymenty czasem powstają, a jeśli się podobało tym bardziej miło. Z ukłonami, pozdrawiam. Bardzo mnie cieszy, Mr.Suicide Twoja interpretacja. Nie zawiodłeś, jak zwykle. Zwłaszcza dresy na drzewach bardzo przypadły/li mi do gustu ;))) Co prawda komuś innemu przeznaczyłem to miejsce, ale dresiarstwo - jak najbardziej tam pasuje. No, może jednej cechy tylko u nich brakuje - tego chłopskiego rozumu, który cechuje tamtych, a tu nazwanego sprytem . Była taka piosenka, zdaje się, że Jana Kaczmarka: "... na drzewa panowie, do jaskiń panowie... do jaskiń". Trochę nawiązania też tu jest, ale nieco inaczej postrzeganego. Politycy, jak najbardziej - i teraz i wtedy też istnieli, a może populizm i marketing też był? Proste życie każdy ma gdzieś w genach, w podświadomości. I jeśli jeszcze nie, to na pewno w jakimś momencie sam się przyłapie, choćby na myśleniu o nim. To, że oczy wielu krajów patrzą na nas... jak patrzą, to też prawda. Szkoda, bo kiedyś byliśmy chyba jedyni w Europie, gdzie nie paliło się czarownic. Dzisiaj udupia każdy każdego. Pozdrawiam i dziękuję za wnikliwy komentarz. Bardzo Wam dziękuję. Trochę mi głupio, bo nieczęsto ostatnio (albo sporadycznie) kogokolwiek odwiedzam. Tym bardziej mi miło, że wpadacie do mnie. Ale jeszcze trochę i niedługo się poprawię - obiecuję :) Serdecznie pozdrawiam.
Marusia aganiok Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 To ja poczekam, aż się Autor poprawi:))) Wiersz zabrany do ulu (rudego):)))) Pozdrawiam Autora:)))
H.Lecter Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Tekst kabaretowy,to też literatura ale niekoniecznie poezja.Przyciężkawy ten dowcip,festynowy.Dla amatorów.Pozdrawiam.
M._Krzywak Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ???
H.Lecter Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ??? ??? : ........(!).
M._Krzywak Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ??? ??? : ........(!). na co pan krzyczy w nawiasie?
H.Lecter Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ??? : ........(!). na co pan krzyczy w nawiasie? Mój poprzedni komentarz w wolnym tłumaczeniu : ??? : dziękuję za komentarz,pozdrawiam (oczywiście bardzo gorąco !).
M._Krzywak Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na co pan krzyczy w nawiasie? Mój poprzedni komentarz w wolnym tłumaczeniu : ??? : dziękuję za komentarz,pozdrawiam (oczywiście bardzo gorąco !). Acha, rozumiem. Ja tylko chciałem sobie zakreślić to co pan napisał, bo jak pan wpadnie na to, gdzie popełnił pan błąd, to wytnie. A szkoda będzie :)
H.Lecter Opublikowano 2 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mój poprzedni komentarz w wolnym tłumaczeniu : ??? : dziękuję za komentarz,pozdrawiam (oczywiście bardzo gorąco !). Acha, rozumiem. Ja tylko chciałem sobie zakreślić to co pan napisał, bo jak pan wpadnie na to, gdzie popełnił pan błąd, to wytnie. A szkoda będzie :) Szkoda będzie -mojego czasu ! Kropka.
HAYQ Opublikowano 2 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o qrka, to się będzie działo, Szarik się wścieknie, bo w Rudym i tak ciasno ;)) Ale wiesz co Aganiok, wczoraj mijałem Janka. Nie jeździ już Rudym, tylko granatowym… Pasatem. Ech… jołki połki. Пoздpaвляю - спacибa
HAYQ Opublikowano 2 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z gustami się nie spieram, poza tym rzeczywiście amator jestem, to też i nadymał się nie będę. Dlatego profesjonalistom ciut lżejszy kaliber zostawiam :))))) Pozdrowienia.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 4 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2008 przede wszystkim przypomniała mi się Konopielka może jako monodram - brak ram kabaret - dla sztangistów? pozdrawiam Jacek
HAYQ Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 konopielka - niezła lektura, a zwłaszcza rola Majchrzaka w filmie :). Za takie skojarzenie kłaniam się nisko, pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 miałam nic nie wpisywać, choć czytałam - nie raz. Chwalić nie chciałam, mądrego nic nie wymyśliłam. Jednak zmieniłam zdanie: HAYQ - za dużo skromności - ceń swoje umiejętności, bo one SĄ! Serdecznosci - baba
HAYQ Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. za wszystkie ...ości Twoje serdecznie Ci dziękuję (pst!) Babo Izbo droga o ustęp toczyć boje? o nie... nie - ustępuję i chwalić za to Boga. ;))) ... mam nadzieję, że było nieskromnie? :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się