Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i już po wszystkim. maleńka resekcja
przecięcie możliwości tłoczących się
by wyjść. to już zostało przemyślane
przeczute przeżyte nie zdążyło jeszcze
wrosnąć w tkanki przebić się
zaboleć. od razu z supozycji
przeszliśmy w minione.

Opublikowano

Jej, nawet nie wiecie, jak mi miło.... Tak dawno już nie pisałam, i miałam niezłego stracha przed publikacją.
Pozdrawiam baaardzo serdecznie, j.
PS. Cieszę się, że nikt nie odczytał tego, jako wiersza o aborcji :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a gdyby aliteracje rozpatrzyć pod względem sensu a nie aliteracji?...
Toteż je rozpatrzyłem. Gdybym nie, to pewnie bym wywalił cały elaborat na temat efekciarstwa w poezji.;p
a więc bardzo dziękuję :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


bo my z tych ęnteligentniejszych;)

dobry wiersz
próbuję go czytać bez 'by' przed 'wejść' - i też ładnie:)
pozdr
Ładnie, masz rację, ale chyba nieadekwatnie do zamierzeń autora :) To możliwości tłoczą się, by wyjść. Dzięki za odwiedziny :)
Pozdrawiam serdecznie, j.
Opublikowano

podoba się, ponieważ przemawia. aliteracje są na miejscu. kiedy czyta się na głos dają dźwięk podobny do młynka, czyli podkreśla przemijanie. to jest raczej efekt, nie efekciarstwo.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...