Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zanurz się w sen mój spokojny…
Nim gwiazdy na niebie policzę -
uśmiechem spełnienia dostojnym
rozjaśnij pochmurne oblicze.

Zanurz się w sen kolorowy…
Tak lekki jak skrzydło motyla
unosisz się wokół mej głowy
i usta w uśmiechu rozchylasz.

Zanurz się w sen nierozkwitły…
Niech chóry aniołów nie gasną
gdy słyszę Twój szept aksamitny…

A potem – marzenia niech zasną!

Opublikowano

pięknie...i szablonowo do bólu. Nim gwiazdy na niebie policzę , tak lekki jak skrzydło motyla, Niech chóry aniołów nie gasną ...a gdzie trlr ptaszków, złote liscie jesieni, srebrzysty pyl zimy? pewnie w nastepnym wierszu.

ach ten zapach poezji, napewno nie przez proste nazwanie;)

pozdrawiam

Opublikowano

jest równo, jest klimat, całkiem nieźle się czyta, ale trudno mi się nie zgodzić z poprzednim komentarzem. pozatym dostrzegam kilka błędów logicznych. bo np. jak wytłumaczyć liczenie gwiazd po "zanurzeniu" w sen? podsumowując: na pierwszy rzut oka widać, że wiersz nie powstał przed chwilą i kosztował trochę pracy, czuć potencjał Autor/a/ki, rzucają się też w oczy wspomniane braki. ja jednak będę czekał na następny wiersz ;). pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • tak to jest jak coś huknie w laboratorium
    • @[email protected] Pozdrawiam ciepło, PS męska andropauza czeka na swój debiut literacki ;) bb
    • @Nata_Kruk   Ciekawie bardzo.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos  W tym wierszu czuć bezradność. Łzy mógłby by przynieść katharsis. Bardzo mocny i emocjonalny utwór.  Pozdrawiam serdecznie.
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo"     Rozsiane w przestrzeni obłokach Roje cząsteczek we mgle Ład nad łady po ich bokach Śmiertelny błysk promień śle   Kształty, kosmiczne cienie, mgławice Zbite w męczarni czarnego snu Podmuch głaszcze umęczone lice Bez pamięci o proroczym dniu   Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości   Mrok gęstnieje w powietrza wilgoci Wygnańcy w żywiole walczą, tną A księżniczki łza płynie i się złoci Cztery głowy pochylają się i gną   Proroctwo spełnione, zapłakała złota Pierwsza, za nią druga płynie łza Ciąży jak kark pod ciężarem młota Sen za snem płaczącą w sen kolejny gna   Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości   Czarne słońce, niebo czarne W dół doliny czarny rzuca blask Szary krajobraz, losy rycerzy marne Widać krew, słychać mieczy trzask   I dwóch z mieczami między tłumem W szale wpada w walki gąszcz Z natchnieniem, lecz snu bezrozumem Kąsają i walczą sprytem jak wąż   Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...