Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 na skrzyżowaniu ruchliwych ulic gdy pisk opon ciszę rozsadzi kierowca taksi wyjrzy przez szybę baba prowadzi.. lub na przystanku pan taki sobie aż wykrzywiona ze śmiechu mina jak opowiadał swemu koledze to była blondyna.... ciągle też słyszę, że sprawy takie jak cyrkle, równania, pistolety owszem mężczyźni się na tym znają lecz nie kobiety.... kiedyś gdy sama pojechać chciałam tam gdzie mnie droga prosta zawiedzie kobieta nagle zmieniła pasy krzyknęłam! baba jedzie......
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 uśmiechnąłem się szczerze: ) niech będzie to komplementem pozdrawiam serdecznie
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj Jano, śmiech to zdrowie - tego mi chyba dziś było trzeba :) Nie wiem dlaczego, ale najbardziej spodobał mi się koniec. Zupełnie! pzdr. bezet
izabela mąkowska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz jakich tu mało,przynajmniej tak wynika z moich ( krótkich z resztą obserwacji ).A szkoda.Ten bardzo udany.
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Michsle.)) Romanie.)) Izabelo.)) Dzięki za bardzo miłe komentarze.Dla mnie Wasz uśmiech to nagroda. Myślę sobie jednak dlaczego nikt mi nic nie mówi o rymach, a ja się tak starałam żeby we wszystkich 3 wersach każdej zwrotki było 10 sylab no i o poincie cicho sza. Wszyscy pękaja ze śmiechu- ja też zwłaszcza jak czytam ten wiersz i liczę sylaby. Pozdrawiam cieplutko.
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Najbardziej podoba mi się rym: pistolety - kobiety. Pointa - kompletnie! :) pzdr. bezet
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jana kupiłaś mnie. Nie wiem czy Ci się to opłaca. Dzięki za śmiechu beczkę. A.
Yourek Ajsiński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Owszem, bywa tu i tam, że czasami którejś z dam coś nie wyjdzie, coś się spaprze - owszem, bywa... lecz nie zawsze, bo prócz wielu różnych cnót taką ma kobiecy ród, że gdy jakiś wiersz napiszą, to wymiękam - mogę przysiac. Fajna puenta, fajny rym - brawo, Jano - lecz rzecz w tym, że każdego śmieszy draba, gdy o babie pisze... baba. Przeczytałem z przyjemnością i uśmiechem, Pani Jano - pozdrawiam:-).
Leon Gutner Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Humor i samokrytyka zawsze mile widziane ... Odważne i śmieszne ... Nieźle ...
Marek Wieczorny Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pani Jano! Za wiersz i poruszony przez Panią temat, dziękują i chwalą w większości Panowie, do których chóru całym sercem się dopisuję. Baby, ach te baby... chciałoby się zaśpiewać. Serdecznie pozdrawiam Marek Wieczorny
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Romanie.) Jeszcze raz dziekuję Joanna.) Jeszcze raz dziekuje za uśmiech. Yourku.) Dzięki za dopisanie drugiej części. Super! Leonie.) Dziękuje i myślę, że jeśli człowiek sam z siebie może się śmiać to inni mają mniej szans. Marku.) Bardzo dzięki. Pozdrawiam w s z y s t k i c h !
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jano świetne :) przyjemnie z uśmiechem kończyć dzień. dobrze podchodzić do życia z humorem :) Serdecznie pozdrawiam Natalia
Gruba Wiedźma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przyłączę sie do opinii poprzedników.... no a tak na marginesie...miotła jest o wiele bezpieczniejszym środkiem transportu ;)
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Natalio.) Gruba Wiedźmo.) Bardzo dziekuję za miłe komentarze i pozdrawiam z uśmiechem.
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mirku..)) Dzięki
Zofia Honey Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przeczytałam z przyjemnością. Pozdrawiam Zofia
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jano, niedawno miałam stłuczkę...babę puknęłam, a jak! Cmok - as always słodki Cat
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zofio. Ewo. Dziękuję i pozdrawiam Catalino. Uważaj proszę bo mężczyźni będą sie z nas śmiali. Dziekuję i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się