Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

vel rzeczywistość fotografa

w kroplach
rozpostartych palców korony
membrany człowieka kruche
li iść i co jeśli
nieogarniona zawija
prześwitem strukturalnym
dotknięty lekko rozpada
się rysem rozmazanej
pierwszymi trudnymi lotami
w sieci wyglądaniem
czy aby nie zgubił pod
fale oni w cieple przystanęli
nie tylko daje odbiera
wychyla skrzydłem
ponad miarę

chyba

to zdanie
niepotrzebne
rzucane kątem
przez ramię
chodź po ziemii
kiedy widzisz na piasku tylko jedną
parę stóp to zostawiasz tak czuję
szklanki trwanie


interfejs czasowy i po sprawie
dostępność bywa nieosiągalność też
ludzie lubią nieskazitelność popapraną
czekanych opinii h przecinków
kontaktów bez ram

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a dzięki;) też nie rozumiem
początkowo tytuł brzmiał
Rzeczywistość potem zmienił
się na Wieczność teraz jest
Pozaczasem więc widzisz
Stanisławo
za obecność
pozdrawiam ciepło
Opublikowano

wiesz co Judyt, tym razem za bardzo zagmatwałaś ;) poukładaj te zdania w jakiś logiczny ciąg /przynajmniej ja nie dostrzegam niczego takiego/,
to może będzie się dało rozszyfrować tę zagadkę. pobaw się jeszcze z wersyfikacją. to także może nieco rozjaśnić ten obraz. owszem jest kilka
ciekawych fraz, ale nie jestem w stanie rozpatrywać ich w odniesieniu do całości. wybacz.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Koniec ściąga na ziemię, złudzenia trafne czy też nie, nie stanowią akceptowanej waluty.  Interesujące rozważania.   Pozdrawiam :)
    • niepojęty ranek w  cukierence   croissant, café au lait patrzę z nadzieją przez szybę jestem w środku   szkolenie z wiązek prądu – szot energii waham się między latte a  espresso płacę   zaraz otworzą przybytek patrzeć przez szybę pokrytą po francusku  piegami? czy na ażurową kelnerkę, która niechętnie mawia bonjour   biały kruk powiada o  kelnerce: ona jest przezroczysta   jak tu nie reagować na drugiego człowieka? zagwozdka – nie potrafię   skupiam się na skupieniu  światła na przybrudzonej szybie, którą czyści szyld  patisserie   zaraz szkolenie – myślę  alternatywnie o paradokumencie: o mnie, o  nich   stoję i czekam. właśnie  otwarto nie kawiarnię – miejsce  szkoleń co mnie jednak cieszy
    • wieczór jest herbaciany trzymam się filiżanki a ona mnie gwiżdżę na czajnik   za oknem parzą się koty głośno i agresywnie  
    • Mogą się rozbrykać, mogą się odnaleźć... mogą świat odmienić :)    Pozdrawiam
    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...