Espena_Sway Opublikowano 18 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 Wczesna jesień, późne rano. Na Montmare rozsuwają się chodniki i wychodzą po kolei wszystkie brudy. Każda ulica ma swoją patronkę; u nas Lulu pieści butelkę i wkłada w nią język. Mijają godziny, czerwony wiatrak kręci się w przeciwną stronę. Rok 1927 afisz Toulouse-Lautreca zdążył mocno wypłowieć. Ze Słowackiego został piszczel i czaszka z bujną czupryną. Pierwszy raz boimy się drugiej strony. [listopad 2007]
Niewierny Tomasz Opublikowano 18 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak bym zaczął Karolino. Późne rano - brzydko brzmi moim zdaniem i 'ma' na końcu wersu też nie wygląda za dobrze. Wiersz ciekawy, ale znowu nie potrafię uchwycić kontekstu. Pozdrawiam
Espena_Sway Opublikowano 18 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak bym zaczął Karolino. Późne rano - brzydko brzmi moim zdaniem i 'ma' na końcu wersu też nie wygląda za dobrze. Wiersz ciekawy, ale znowu nie potrafię uchwycić kontekstu. Pozdrawiam Tomeczku, narazie zostawiam, aczkolwiek zastanowię się nad zmianami :P pozdrawiam Karolcia :)
a._mrozinski Opublikowano 18 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 Piękne to, ale czegoś mi w tym brakuje. Tylko czego? Może jakiegoś mocniejszego zakończenia.. arek
Olesia Apropos Opublikowano 18 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 Espeno, przez jakiś czas nie mogłam się odnaleźć w Twoich wierszykach, jakoś mi nie odpowiadały. tym razem inaczej, podoba mi się bardzo, mam tylko dwie drobne uwagi: - zmieniłabym jakoś 'późne rano' (coś nie pasuje) -Każda ulica ma swoją patronkę - nie obyłoby się tutaj bez 'swoją'? może jeśli musi już być dookreślenie to 'jakąś'? pozdrawiam, ola
Stefan_Rewiński Opublikowano 19 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Rano może być "późne", a nawet lepsze jest od wczesnego.
Don_Kebabbo Opublikowano 19 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 'późne rano' mnie też coś nie gra. Może by tak 'późny ranek' zamiast tego wstawić? Pomijając 'rano' dwie pierwsze strofy w obecnym kształcie są dobre i nie widzę potrzeby zmian. W dalszej części wiersza nie rozumiem znaczenia czerwonego wiatraka i nie wiem, czy w afiszu nie chodzi czasem o coś więcej niż budowanie nastroju, więc nie będę się wypowiadał. Ogólne wrażenie pozytywne. Pozdrawiam.
Pancolek Opublikowano 19 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Ja ufam, Espence, jak napisała, tak napisała (pewnie dobrze ;). Do wiersza wrócę, a podoba się, oczywiście. Może nie tak bardzo, jak ostatni (tytuł mi wypadł, coś a Austrii ;), ale jednak. Pozdrawiam cieplusiasto!
Tali Maciej Opublikowano 19 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 tutaj dawno cię nie czytałem, a już nie mówię o skomentowaniu, większość ma rację że to rano dziwnie brzmi zwłaszcza przy czytaniu na głos, jakby słowo urywało się w połowie wiersz przypomniał mi chwile które spędziłem w te wakacje na Montmare z moją dziołszką(-: więc przydało by się jeszcze odwiedzić to miejsce wczesną jesienią 9i choć obrazek z wiersza raczej smutaśny to i tak wychodzę z tąd z uśmiechem na twarzy pozdrawiam
Jego Alter Ego Opublikowano 19 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Espenko... kocham! ten wiersz:) całkowicie moj klimat, pięknie poprowadziłaś wiersz, forma niczego sobie no i moj ulubiony karzeł:)a propos zgubilas "o" w toulouse no nic nie moge dodac,jest i-de-al-nie! :) pozdrawiam /martyna
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za odwiedziny. cieszę się, że tak uważasz, czasami wydaje się, że brakuje czegoś. zobaczę pozdrawiam Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Olesiu, czasami warto szukać, dobrze, że znalazŁaś :P. późne rano zostaje. wiem, że jest dziwne, ale niech jest trochę szorstkości. patronka to nawiązanie, jak wiadomo, do nazw ulic. jak wiemy każda ma inną. pozdrawiam Karolina :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe. i dobrze :) pozdrawiam Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. krótko i zwięźle dziękuję pozdrawiam Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czerwony wiatrak symbolizuje jakby powrót do przeszŁości. zwróć uwagę, że początek tekstu nie mówi o czasie akcji, później jest podany rok 1927. Lautreca lubię jako malarza, artystę. wprowadzenie jego prac miaŁo pogŁębić wizję tego artystycznego miejsca w Paryżu. dzięki za pozytyw pozdrawiam Espena :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz, ja nie jestem jakimś robotem albo wyrocznią ;) pamiętaj, początkującym jest się caŁe życie, zawsze jest coś nowego do nauczenia. wracaj ile chcesz, Braciszku :P zdrówka Karolcia :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Maćku, ja się przyznam, że nigdy tam nie byŁam. czytaŁam tylko ostatnio przewodnik po Paryżu i biografię wspomnianego artysty, stąd tematyka :P. pozdrawiam Karolina :)
Espena_Sway Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki. mobilizujesz do pracy, choć wiersze nigdy nie są idealne ;). pozdrawiam Espena :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się