Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ku czci szatana co daje cierpienie
strumienie bólu - wyzwolenie
niech trwa zło piękne w swej brzydocie
niech się spełniają przepowiedni krocie:
spłynie czerń końca świata
i czerwień ludzkiej krwi
i szarość łez cierpienia
cudowne barwy wyzwolenia

Opublikowano

ty to poważnie czy na żarty?:) "szatanie ty ukochany krolu nasz szatanie ty z Bogiem musisz wygrać mecz szatanie na urodziny twe skladamy ci szesc szesc szesc..." patyczak to mial lepsze podejscie.

ogólnie fajne, tylko gdzie bryzgająca krew rozrywanych przez demony z głowami kozła w trakcie zbiorowego gwaltu dziewic? gdzie krwawy topór Lucyfera? za mało dramatycznie

Opublikowano

Ciekawa jestem co skłoniło autora do napisania takiego psalmu?
Jakieś szczególne przeżycie duchowe?
Czy to po prostu są jaja?
Tylko patrzeć jak skorupy zaraz popękają...
Wyjątkowo obrzydliwy tekst - oczywiście dla mnie, inni mogą się zachwycać :)
We mnie wzbudza wstręt i odrazę, no ale skoro Tobie sprawia to przyjemność,
masz prawo pisać co chcesz. Pytanie tylko: po co? Pozdr

Opublikowano

chyba się zawiodłem. poczytaj Baudelaire' a. chociażby na poezji. org jest
'litania do szatana' tegoż poety.

zdaję sobie sprawę z tego, że to nie ta epoka i zachwycać raczej nie powinno.
tak czy inaczej tutaj masz ładny przykład modlitwy ;)

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać po prostu w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
    • @Bożena De-Tre Dziękuję za życzenia:) 
    • @Berenika97 Wiersz pełen emocji, ale otulonych w dystans. Dychotomia tego, co czujemy a co obce wzmaga w nas napięcie, staramy się zdefiniować i umieścić w tym zgiełku. Miasto i obserwacja przez chłodne szkło w szybie są symbolami tego procesu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...