Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



właśnie też myślałam o czymś dłuższym, ale żadna wersja nie podeszła mi tak jak ta pierwotna. Wolałam nie kombinować więc i zostawić.
dziękuję,
pozdrawiam
Opublikowano

bezsprzecznym atutem tego wierszyka
jest jego rozmiar ;). fajne, fajne

ale skoro miniatura - zmieniłbym pierwszy wers
na coś bardziej "symbolicznego" np. na igłę z nitką ;)

pozdrawiam /j

PS no i czy "razem" potrzebne?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ooo ta igła z nitką to całkiem dobre, ale w sumie z niktki użytek można zrobić też bez igły.
dziękuję, pozdrowienia ślę:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ooo ta igła z nitką to całkiem dobre, ale w sumie z niktki użytek można zrobić też bez igły.
dziękuję, pozdrowienia ślę:)
z tą igłą to żartem wypaliłem, ale skoro tak się bawimy
- wie Pani, z Małgorzatą też można pobawić się bez mistrza ;)

/j
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ooo ta igła z nitką to całkiem dobre, ale w sumie z niktki użytek można zrobić też bez igły.
dziękuję, pozdrowienia ślę:)
z tą igłą to żartem wypaliłem, ale skoro tak się bawimy
- wie Pani, z Małgorzatą też można pobawić się bez mistrza ;)

/j

pewnie, że można. Tylko, że ta Małgorzata bez mistrza już nie będzie tytułem świetnej powieści Bułhakowa, a więc do niczego :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ja to koleś wale ciałem o podłogę  mam taką metafore od dawna w głowie że gdyby ktoś wparował do pokoju w którym się chował i zobaczył mnie jak bezsilna wola nie potrafi nad drzacym ciałem zapanować co w drgwwkach o parkiet uderza to bym im powiedział że tańczę brejkdensakmwtw przyniesie mi klonazepam na ratunek bo to brejkdensowanie to zwykle klamstwo co ukrywa prawde o padaczce i to nieraz w opcji ciała jak grandnmal ale z zachowanirm świadomości gdzie mówię wam bujam klejąc dwujki trójki wielokrotne jakbym był podpisanym przez eminema rapgodem  to jedy potrzebne choćby dziś tylko mi  wyżyć się by poczuć co we mnie tkwi you will say i hurt myself to check that (or if sorry for myenglish but polish is the language of poetry) my sins to whisper to screm what i did  ale ale ja wale cialem o podłogę ale wciąż nie trafiam glowa głową o parkiet o kant stołu na drodze a Ty autorze nje wal głową o parapet  ja to zrobię za ciebie dla ciebie oszczędzaj się 
    • @Wiechu J. K. Uciekam z sieci na przestrzeń nieokiełznaną i wracam z tym co tam odkryję. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie zdążyła... w bryle lodu... jest w człowieku coś takiego, że w jedną stronę jest szybko, w drugą czasami nie ma sposobu... Wiersz daje do myślenia.   Pozdrawiam :)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka   Podoba  i się  pomysł kompozycyjny - ogień jako klamra spinająca trzy przełomowe momenty życia bohaterki -  utratę domu, utratę ukochanego i niemal utratę ręki. Dzięki temu tekst nie jest zwykłą chronologiczną biografią, tylko czymś bardziej przemyślanym. Bardzo podoba mi się ton – ciepły, ironiczny, bez sentymentalizmu ("ta warszawianka z wysokim czołem", "Klara staniała").  A puenta z mężem ("teraz to już moja ręka") to jedno zdanie, które mówi więcej niż niejeden cały akapit o miłości. Tekst świetny.  Brzmi jak  osobista kronika rodzinna.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...