Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świat jakoś dzisiaj poszarzał
pochmurność myśli przenika
a w głowie dudni jak banał
skostniałych akordów muzyka

i tak się snuję smętnie jak cień
zegar czas mi sennie odmierza
składa godziny w ponury dzień
ramką zbędnego pacierza

---------------------------------
smęci mi się :(

Opublikowano
i tak się snuję smętnie jak cień
zegar czas mi sennie odmierza


coś bym z tym zrobił. za blisko moim zdaniem 'snuję', 'smętnie', 'sennie'.
w zasadzie większość wyrazów brzmi bardzo podobnie. może to celowe ?
nie wiem.
a co do treści- rzeczywiście takie smęcenie. ale każdemu się czasami chce
posmęcić. dobrze, jeśli się ma do kogo posmęcić, tak bo wódkę do lustra
to przykro. ja jakby co jestem zawsze do usług ;)

serdecznie pozdrawiam.
Opublikowano

Wiersz mi się podoba, trochę wyrównałem rytm, jeśli się nie przyda - do kosza :)
Pozdrawiam

"świat jakoś dzisiaj poszarzał
pochmurność myśli przenika
w głowie dudniąca jak banał
skostniałych dźwięków muzyka

wysnuwam się smętnie jak cień
czas w sen gdzieś z zegarem zmierza
składa godziny w mroczny dzień
ramką zbędnego pacierza"

Opublikowano

Sosenko - w rozsądnych ilościach to jak lekarstwo... poprawia krążenie
Mister - racja ;)
HAYQ - też racja ;)

skoro coś w tym widzicie, to postaram się dopracować
pozdrawiam, :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Może ci się nie podobać, lecz musisz się dostosować Bo obowiązki ciążą tak samo jak zakaźna choroba każde nabyte doświadczenie, to jedynie nowa fobia w tym kraju są tylko dwa miasta, sodoma i gomora   Wszystko wokół blednie i czasami mam ochotę  zapaść się pod ziemię Zupełnie jak podczas opowiadania żartu, z którego tylko ja się śmieję  Tylko, że innych żartów nie znam, a ten był specjalnie dla ciebie   Dzwonie do ciebie z nadzieją, że nie odbierzesz Bo nie wypada, zostawiać brata w potrzebie I co, że rzadko pokazuje się na kogoś pogrzebie Nie mam wielu znajomych, a ze wszystkimi spotkam się w niebie   Wszystkie myśli, bez wyjątku są brudne tak samo jak filmy bez przemocy są zwyczajnie nudne Ja tylko stoję pod oknem i czekam aż deszcz lugnie a kiedy w końcu to nastąpi? tylko bóg jeden wie   Byłbym erudytą gdyby nie moja słaba pamięć Wiedziałbym, kiedy i których stosować zaklęć miałbym punktów iq, więcej niż budowlaniec w mapei Mógłbym w końcu rozmawiać o sztuce i pić czarną kawę   Na świecie jest tyle ludzi, tyle osób nikt się nie obudzi, jest na to sposób   Tu stoi klub, a tam leży kościół Martwy duch, pod nim wykopany grób  
    • @Nata_Kruk   Bardzo uroczy wiersz! Zakończenie z "pająciękiem" absolutnie rozbraja i kradnie serce. Świetnie udało się tu uchwycić dziecięcą perspektywę i tę naturalną, niemal naukową ciekawość (liczenie nóżek!), która tak mocno kontrastuje z dreszczykiem mamy. Pozdrawiam cieplutko! :) 
    • @LessLove Wiem, wiem... Też słyszałem, z tym, że to wywiad pana Kazika Staszewskiego i jego publiczna odwaga do opowiedzenia o wszystkim publicznie zrobiła na mnie naprawdę piorunujące wrażenie. Nie chciałbym tu być tym kimś, kto ocenia, który z tychże Piosenkarzy jest lepszy. Inspirację poczułem po wysłuchaniu w/w wywiadu z panem Kazikiem Staszewskim, potem napisałem wiersz. Oto cała historia powyższego wiersza. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @jan_komułzykant No ba ;))))))))
    • Gdy ucichną już bóle I światowe sprawy   Wtedy dusza odetchnie  Wśród zielonej trawy. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...