Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Interesuje mnie duch, dusza i ciało w poezji Leśmina, ale nie wiem do czego konkretnie to odnieść. Czy wiązałoby się to tylko z koncepcją człowiek - Bóg, czy to ma też związek z naturą, miłością i śmiercią w poezji Leśmina??
Jaki wiersz B. Leśmiana mógłby być dobrym przykładem wykorzystania ducha, duszy i ciała??

Za wszelkie odpowiedzi serdecznie dziękuję!!

Opublikowano

Hmm, tak się zastanawiam czy Leśmian jako Światotworzyciel opierający wyłącznie na filozofii Byrona i (po trochu)Nietschego mógł odróżniać ducha od duszy. On z pewnością łączył te dwa pojęcia w jedność, tak jak robił to ze światem metafizycznym z realnym. A co do śmierci to kochaniutki: w „napoju cienistym” jest tego mnóstwo... Pozdrowionka

Opublikowano

Serdeczny pokłon dla ,,pseudo intelektualistów wyciągających pomocną dłoń''. Odpowiedź wymagająca jednego krótkiego zdania nie podaje gotowca ,,na tacy'' a jedynie ewentualne cenne wskazówki dzięki którym, omawiane zagadnienie stałoby się w jakimś stopniu przejrzystrze niż jest. Z braku dostępności literatury człowiek zwraca się po ostatnią możliwość jakiejś ,,pomocy'' a zostaje wykpiony i obdarowany jakże wygodną odpowiedzią: '' WON!"

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


popieram
maturzyści won!
albo się przynajmniej maskujcie jakoś, a nie rejestrujecie się tylko po to by dostać coś na tacy.
Takiego!
;j

Panie JJ skoro nie ma czym (albo nie chce) Pan się podzielić z młodszymi kolegami to nie upoważnia to Pana do chamskich komentarzy. Poecie (zwłaszcza) to nie przystoi.

:-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


popieram
maturzyści won!
albo się przynajmniej maskujcie jakoś, a nie rejestrujecie się tylko po to by dostać coś na tacy.
Takiego!
;j

Panie JJ skoro nie ma czym (albo nie chce) Pan się podzielić z młodszymi kolegami to nie upoważnia to Pana do chamskich komentarzy. Poecie (zwłaszcza) to nie przystoi.

:-)

a Lesmian to nie był chamem?
a teczkarz, cięzką masz już walizę?
może TIR'a podstawić?

z ukłonikiem i pozdrówką MN
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie JJ skoro nie ma czym (albo nie chce) Pan się podzielić z młodszymi kolegami to nie upoważnia to Pana do chamskich komentarzy. Poecie (zwłaszcza) to nie przystoi.

:-)

a Lesmian to nie był chamem?
a teczkarz, cięzką masz już walizę?
może TIR'a podstawić?

z ukłonikiem i pozdrówką MN
hehehe
:)
Opublikowano

"są wśród nas, użytkownicy, którzy propagują pisanie za innych matury. A potem dziwić się, że taki naród. Wstyd." - przykład robienia "z igły widły".

1. Nie odebrałem prośby internauty jako chęci wyręczenia się kimś w napisaniu matury.
2. Osoba pytająca prosiła o wskazówki, sugestie w interesującej ją kwestii.
3. Uważała, że wśród poetów i filologów z tego forum znajdzie bezinteresowną pomoc.

:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Podoba mi się w twoim wierszu to przejście między dniem a nocą. Tylko w mroku relacja jeszcze jako tako wypełnia potrzeby i daje ukojenie. Poranek jest bezlitosny. Światło odsłania każdą wadę, oświetla uczucia, które już dawno się wypaliły. Skóra została porównana do pergaminu, a więc historia tej relacji już dawno się zakończyła, kartka jest już w pełni zapisana, iskra zgasła.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      W mroku, jak to w mroku, mało widać. Tylko w nocy, na granicach snu, nie dostrzega się, że to, co ma się pod ręką, jest tylko starym zapisanym pergaminem. I tylko tam relacja działa, bo noc nie szuka wrażeń, a spokoju i wyciszenia.    I mimo tego znużenia w świetle dnia, trudno odejść od takiej relacji, bo ona jest pewna, daje poczucie bezpieczeństwa, a sentyment i przywiązanie są na tyle silne, że łatwiej jest po prostu w nich odnaleźć cały sens. I dlatego podmiot "zostaję w tym martwym bezruchu czekając, aż kurz całkowicie nas przykryje"
    • @KOBIETA   uroczy, piękny wiersz.   żurawie już przyleciały !   pozdrawiam Cię Dominiko :)    
    • @Stukacz   "Nie można pisać, gdy humor zły" - mówisz, pisząc świetny wiersz. Petrarka milczy, Tetmajer nie pomaga, ale myśl o kimś zwyczajnym budzi demona w atramencie. A humor? Humor w końcu puszcza oko. Bardzo mi się podoba. :) 
    • @viola arvensis     Wiolu. poruszający wiersz. czytam go jak zapis bardzo osobistego przejsćia , od bólu do dojrzałej zgody na przemijanie. jest w nim kruchosć bańki mydlanej, ale i siła wiary, która potrafi rozwiązać najtrudniejsze supły. najbardziej uderza mnie ta odwaga powiedzenia: "jestem prochem motylem i duchem ” czyli zgodzenia się na sprzecznosć, na bycie jednocześnie wszystkim i niczym. to bardzo kobiece, bardzo ludzkie i bardzo prawdziwe. nie ma tu patosu, jest za to subtelność i głęboka samoświadomość. ten wiersz nie krzyczy . on rozkwita jak cisza. zostanie we mnie na długo po ostatnim wersie. dziękuję Ci za tę delikatną, a jednocześnie mocną opowieść o byciu i niebyciu. Ty POETKO ! uśmiechy przeplatane ......uśmiechami :)))
    • @vioara stelelor   Piękna poezja! "Niedostrzegalne ciepło" to piękna metafora miłości, która nie krzyczy, tylko po prostu jest. Przejście od kwiatów w dłoni do zapachu w kąciku oka - od młodzieńczej namiętności do głębszej czułości - jest cudnie wzruszające. A finał o błędach jako rękojmi wierności? Mądrość, której brakuje romantycznym deklaracjom. Mądre i czułe.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...