Mr.Suicide Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie umiesz pisać wierszy, to nie udawaj,że jesteś wyjatkowy czy cos w tym guście.
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 To Ty powiedziałeś o sobie?| Kwadratowe zabawki? i dwie kukiełki?
Mr.Suicide Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja sobie zdaję sprawę z tego,że nijak nie potrafię pisać.i owszem,kiedyś też nie potrafiłem przyjąć krytyki. ale drogi Panie/droga Pani nabrałem troszkę ogłady i staram się czerpać ze wszystkich uwag jakich udzielają mi bardziej wprawni w piórze. nie wywyższam się! pozdrawiam i życzę trochę więcej spokoju i dystansu.
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 A To-przez różowe okulary?-zapewne!
Mr.Suicide Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a można bardziej po polsku? no chyba,że to ze mną jest coś nie tak... chyba nie kumam za bardzo....
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 To się spytaj mamusi,albo tatusia koleś? Słońce Tobie padło wiesz gdzie? Uraczyłeś się małpim bananem i jak smakował?
Mr.Suicide Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mamusia się śmieję,a tatuś jeszcze w pracy.a gdzie mi to słońce padło,przepraszam,bo ja nie kumaty. zresztą dobra.nie odzywam się więcej.
Karol_Andrzejewski Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 raj dla Wernickego:]
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 A Ty zapewne będziesz obliczał,w tym czasie kwadraturę koła?
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Mam pomysła: Wybiorę się na szczaw, albo na drzewo liście grabić?
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Ale Ci się udało-jak ślepej kurze ziarno?
Messalin_Nagietka Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 twoje: Księżyc jaworom wody z cieniem rzucał ziemi świętymi koronami drzewom,co liśćmi zieleniły w głębi ostępu łonem z natury konarem gałęzi siedziała piękna naga licom dziewica oka krasy, jej piękne włosy kręconymi burzanami z tej fali plecom jasności kolanom długimi złotem opadały. moje: księżyc z jawora zrzucał rosę cieniem w świętej koronie z ostępu gałęził siedziało z dala dziewcze jak zbawienie i w wody koła spoglądając między kręconym brzegiem i burzannym tworem byłoż księżycu być wpatrzonym zwojem twoje: W majowych barwach jasnej niebem nocy w pełni czarujący uszom śpiew z echem lasem serca kołysały, tak czarujący,że aż dech zapierało piersi człowiekowi wstała przywlekła się suknię białą w szaty niewinności zaczeła tańczyć w kuszącej atrakcji w transie rozkoszy wianek z kolorowych kwiatów oplatał głowę z obręczy. moje: majowe barwy noc tę przepełniały śpiew ptaków echem kołysał manowce byloż księżycu mieć w ruczaju działy i stać się niegdyś utopionym chłopcem i dać dziewczęciu usta zzieleniałe sypane dziegciem, smalone łopianem a może coś w tę stronę? absolutnie dalej nie pójdę chyba, że pozwolisz, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj - troszkę chyba przesadziłem - sorka z ukonikiem i pozdrówką MN
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Właśni czuję się tutaj-jak ten zwierz; jak ten pies?-,w którego rzucacie kamieniami! "Kto jest,bez grzechu-niech pierwszy rzuci kamieniem...
igor kobylarek Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 ale ubaw lilianno przestan straszyc ludzi
Lilianna Szymochnik Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 >{ Igor a rogi. }
Rafał_Leniar Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Można, ale raczej nikomu nie będzie się chciało tego wiersza oceniać. Poza tym znajdą się tacy, którzy uznają to za wykroczenie.
Rafał_Leniar Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Usunąłem to, co pana/ią tak zdenerwowało. Radziłbym nieco spokojniej reagować na bodźce zewnętrzne... Pan B. Zdanowicz napisał: "postanowiłem sobie tylko chwalić". Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Twoje: (sorka za małą literkę w poprzednim poście) Bosym nogą w rosy z mgłą oparów idących tumanem rzeki, jak baletnica zwinnymi ruchami,jak łabędź w te majestaty nagości kształty powabne prześwit zaigrał wirom zmysłami, ten kto to widział własnym obrazami urodziwy oku myśliwy, który,w ten ostęp osobą zabłądził tropiąc jelenia z ranami znakami posoki w ślady idąc ujrzał cudowne zjawisko polany. moje: boso po rosie i tumanie kurzu zwinnymi ruchy wzniosłym majestatem tu znawca użył by zółci i róży lecz gdyby tylko zajął się tematem wiedziałby że też róż i żółć pannicy być nie przystoi przy blasku "księżycym" z ukłonikiem i pozdrówką MN
Lilianna Szymochnik Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Messalinie pisałem to z pamięci-jakby od ręki-rozumiesz! Tu masz rację!Nie wyszło jeszcze do końca jak powinno. A tu miałem takie zdarzenie ruszyłem niechcąc ręką i wiersz niedokończony pojawił się-na ekranie monitora. W tedy pisałem szybko z intuicji m.in.-jak mi podeszło myślą. I wtenczas musiałem robić,jak zauważyłeś owe poprawki. Salwe!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się