Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

systematycznie budzi mnie budzik systematycznie wkurwia
mnie że woda się przelewa porywając granatowy sweter
zakładam go systematycznie czasem kasuje bilet a urzędy
szczerzą drzwiami

wreszcie - ciągle się coś psuje namolnie coś chłop mi wmawia
biega z kartkami i rozdaje i kręci się i karuzela w kółko koń i
koń na koniu siodło na siodle nie ma chłopców ponieważ
drogie żetony

a jutro tak samo z westchnieniem mnie nie będzie i może to
lepiej będzie kiedy w deszczu zaczną moknąć kurtki i nagle
okaże się że całe to wszystko to zwykły zakręcony dzień
i tyle.

Opublikowano

konkret karuzela to nasze życie. nie ma co kryć. myślotok, w głowie się kręci i trudno skomentować bo wszystko co napisałeś może być zarówno na miejscu, jak i zupełnie nie na miejscu (i jak ostatnio u Ciebie cechy te nie wykluczają się wzajemnie). lepsi w komentowaniu przyjdą rano.

aha, co autor miał na myśli i na którą ma być kawa, bo z drogi zmęczony możesz być

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie wiem co autor chcial powieziec,ale wiem co "czytacz" wyczytał i ..tez tak mam,więc sie podoba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a skąd mam wiedzieć
cholera jasna
"co miał"
wiem, że za mało miał i ma pieniędzy (nawet jeśli sam o tym nie wie)!!!!!!!!!!!

mnie (oryginalne to nie jest)
skojarzył się koń w kieracie
Opublikowano

Mały Książe - że zwariował świat który go wychował ;)

Spiro - może byc, może byc nawet taka normalna, zaobserwowana karuzela - tutaj można swobodnie sobie dobierac do własnego odbioru.

En,ca Minne - z tym zabijaniem to żart, tak się wypsnął :)

Joasiu - właśnie sprawdzam warsztatowo wartośc wiersza - jak go się widzi. Bo samo "wkurzenie" to za mało, dlatego jest trzecia strofa, która może zasugerowac - ten dzień minie, będzie kolejny-lepszy.

Adamie - no tak, tutaj się zgadzam, pieniędzy jak nie było, tak n ie ma...

Stefanie - to bardzo się cieszę :)

Pozdrawiam.

Opublikowano

Joasiu - podobno najtwardsi to największe maminsynki. Ale czemu piszesz, że podmiot się żali - on wpadł w pewien tryb, w pewną ciągłośc. Przeczytaj na razie po prostu tak, jak on to mówi, bez żadnych dalekosiężnych interpretacji. I daj nacisk na to "mówi".

Alleno - to fajnie, a co miał, to miał, same kosmate myśli :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzieki Bogu bo juz przegladałam czarne kreacje,do trumny...a ostatnio w czarnym mi coraz mniej do twarzy....poza tym ostatnio rutyna powtarzalnych dni bez oddechu ,zabija mnie sama więc szkoda twojego czasu :P
Opublikowano

ałtor miał na mysli że napisze wiersz, który będzie się podobał, bo jest pokręcony jak urzędy, w których ałtorowi kasują kasę, za nieskasowany bilet, z powodu- brak, lub tłok.....
taka systematyczność spóznialskiego..
z usmiechem wesoło pozdrawiam Es

Opublikowano

"No i jeszcze ałtor ma za złe karuzeli, że się kręci:)))
Oj a co ałtor będzie teraz robił?"
Poważnie teraz - podobają mi się takie"kręcidła"
Mają dużo "obśmianej "prawdy w sobie:)))))
Pozdrawiam serdecznie:)))

Opublikowano

"budzik systematycznie wkurwia"

Art. 141. KW Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

Miejsce publiczne jest miejscem dostępnym dla bliżej nieokreślonej, większej liczby osób — jest to miejsce ogólnie dostępne - np. forum internetowe.

Opublikowano

Ciśnie mi się na palce pewien komentarz.
Ale mi życie miłe. :)))
A na marginesie to coś w tym jest.
Te szczerzące drzwi - taki dzień jakich wiele.
Gdy trzeba się przedzierać.
Czyżby wiersz powstał na samą myśl, że się trzeba
do Urzędu Skarbowego wybrać?
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mam do pana prośbę - nie może pan się wreszcie odczepić i znaleźć sobie inne hobby? Jeżeli jakaś mania pana prześladuje, to tutaj nie ma miejsca na terapie.
Cenzor poezji się znalazł, idź pan Rebelais'a sobie pozwij.

http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=400884#400884

A tutaj pan sobie może podyskutować, a nie ględzić mi pod tekstami.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mam do pana prośbę - nie może pan się wreszcie odczepić i znaleźć sobie inne hobby? Jeżeli jakaś mania pana prześladuje, to tutaj nie ma miejsca na terapie.
Cenzor poezji się znalazł, idź pan Rebelais'a sobie pozwij.

http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=400884#400884

A tutaj pan sobie może podyskutować, a nie ględzić mi pod tekstami.

1. Kolego nie tym tonem.
2. To nie jest moje hobby ani nie mam mani przesladowczej.
3. Nie cenzuruję poezji ale wyrażam swoją opinie dotyczącą używania wulgaryzmów m.in. w poezji. Jestem zdecydowanie na nie. Swoje racje wyłozyłem podczas rozmowy z Kolegą oraz Soxratesem.
4. "a nie ględzić mi pod tekstami" - ględzić (lekceważąco) mówić rozwlekle, nudnie, bez sensu - nie życzę sobie aby Kolega wyrażał sie o tym co robię pogardliwie i bez szacunku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
    • Bransoletka z koralików     Bransoletka z koralików  dziecięca, pastelowa, utkana w tęczowych kolorach    Na straganie kupiona,  nad morzem na Helu   za kilka złotych   Nie Twoja pierwsza  i nie ostatnia,  dziewczęca błyskotka,  modny gadżet dla oka   Bransoletka z koralików, tak dumnie ją nosisz,  nawet jej do kąpieli nie ściągasz    Twoja osobista wakacyjna pamiątka  Kiedyś z niej wyrośniesz,  zaczniesz nosić inną złotą lub srebrną gdy będziesz młodą dziewczyną   Tą pierwszą zostawisz w dziecięcej szkatułce na pamiątkę  z gumką rozciągniętą,  może rozerwaną , która zachowa  ten jeden koralik…..   Po latach do niej wrócisz,  nawet jak zblednie, ślad w Tobie zostawi w tej jednej bransoletce z koralików  pastelowej, Twojej własnej -unikatowej    6.08.2026 r. NatusieK97
    • @Charismafilos skoro lud zdecydował...kofam ten minimalizm Tytuł kojarzy mi się z Poncjusz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Tak daleko, tak blisko 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...