Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

najpierw może zapalimy
światła daleko

rozważnie ubierając
wstążki
i inne wplotę jeszcze
bez twojej wiedzy


jeśli nie chcesz
zgnieść bombek
zaczekaj

połaskocz
włosem anielskim
końce gałązek

i umieść szpic
na końcu

Opublikowano

najpierw może zapalimy światła
daleko rozważnie ubierając wstążki
inne wplotę jeszcze bez twojej wiedzy

jeśli nie chcesz zgnieść bombek
zaczekaj połaskocz włosem anielskim
końce gałązek i umieść szpic na końcu

Espeno, tyle poświątecznie, ale sylwestrowo jeszcze i noworocznie pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jeśli chodzi o entery - jedyne, co mam na usprawiedliwienie
to, że gdzieś od roku piszę prozowato :], więc tutaj i tak dużo
enterów jak na mnie :P.

kursywa to chyba jakieś zboczenie od czasów z samego
początku, jeśli niepotrzebne, to mogę zmienić :)

może i bywało lepiej, jednak staram się nie zamykać
w jednym stylu i kombinuję - jak widać z różnym rezultatem

dzięki za Twoje ale

serdecznie, sylwkowo Espena :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tee, Jurek zadowolony :P

krótki, bo taki eksperyment, ale nie martw się
następne wiersze znowu prozowate :P.

dziękuję za życzonka, ja Tobie również
niezapomnianych wrażeń w pięknej Pradze
- pojechałoby się ;) - z promniennych r.

Karolina :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tomek u mnie, dawno Cię nie widziałam :P

tak przypuszczałam, że lubisz mnie
w krótkich wierszach, bo tych prozowatych
nie komentujesz. ale dobrze,
to motywuje do eksperymentów :)

serdecznie Espena :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nono Kasparku zaskoczyłeś mnie, albowiem
zwykle nie przepadasz za tekstami nieprozowatymi :P.
dzięki za pozytywa,

serdecznie, sylwkowo Karspena :)
tu się mylisz, Karspeno, ja lubię takie teksty. ja ich tylko nie umiem pisać ;P.

noworocznie,
Kaspar :-).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
    • dziwność  nie zna granic    cóż za pogoda  upały  nic mi się nie chce  jak byłem młody ... niestety  dziś trzeba dźwigać  dwadzieścia jeden lat …   ojciec powiedział    już chciałem  cię synu skreślić    ale ...   DOPÓKI MARZYSZ  WSZYSTKO PRZED TOBĄ    i spojrzał na mamę    ONA  ONA CHYBA JUŻ... przestała    a przecież  taka śliczna i młodziutka    JA NIGDY  NIE PRZESTANĘ MARZYĆ    7.2026 andrew  Sobota, już weekend  dziś młodość często zmęczona życiem  a my …   nie przestawajmy MARZYĆ   
    • @karenka @Marek.zak1 dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • nie wstydźmy się łez one są jak lek który pomaga zrozumieć trudne dni   one nie muszą boleć czasami pomagają zrozumieć to coś   nie ukrywajmy ich niech zdobią naszą zmęczoną twarz   Nie wstydźmy się łez to nie przegrana to prawda która pomaga żyć      
    • Niezwykle mocna satyra... czytelna metafora władzy jako lalkarza – świetnie oddaje poczucie kontroli i manipulacji systemowej...pozdrawiam serdecznie* 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...