zak stanisława Opublikowano 5 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2006 on dla dobrego samopoczucia ociepla własne myśli cyklinując drobne niedoskonałości ona malinowo rozmazuje usta woskując bukiet trzypotrzy przepleciony gałązką tarniny ze świerka spadło gniazdo oboje połączeni domysłami zastanawiają się- czyje
jacek_sojan Opublikowano 5 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2006 takie "remonty" lubię! urocze! J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 ono raczkuje po drzazgach Tak mi c.d. się napisał. Pozdrawiam, Stefan.
Marta Prucnal (bzusia) Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 ciekawy :) zgrabnie napisany, niebanalny :) czytli jestem na tak :) pozdrawiam!
M._Krzywak Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Mnie też. (w sumie za to, że zgrabny, niebanalny i niegłupi) Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Widzę ,że wiersz też wyremontowany w warsztacie. Lekko zgrabnie. PozdrawiaM.
zak stanisława Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Witam z rana miło mi Was gościć! szczególnie tych co po raz pierwszy....a buziaczki tym co zawsze niezawodnie.... tak, tak kochani wyleżakował sie w warsztacie i dojrzał... he he dziękując wszystkim za przemiłe mikołajkowe niespodziewajki- pozdrawiam ciepło życząc sympatycznych prezentów, Stef, "ono" jest ok! albo- ono rannym ptaszkiem wyłatało z gniazdo..-he he
Nata_Kruk Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zamawiam cykliniarkę.... dla caaałej rodziny. Malinowe usta dla mnie. Fajnie napisane. Pozdrawiam... :)
zak stanisława Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kochanie, moja zostawia zadziory, jak zauważył Stefan... he he pa!
Waldemar Talar Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 Dobrana para,samo życie. Wiersz o prawdzie. Waldemar
zak stanisława Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 che, che pomysł za dwa talary, pozdrawiam WAldi.
John_Maria_S. Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Myślałem, że to świeże, a to po warsztacie....po remoncie. Szkoda. Wszyscy tam, już grzebali, przekładali, wstawiali swoje. Ale generalnie bardzo pozytywny wierszyk napisany przez Stasię i ...mechaników z warsztatu.:) Czekam na twój własny wyrób. Pozdrawiam serdecznie::)) p.s.co ja zrobie, że nie lubię jak ktoś komuś grzebie w dupie ::))przepraszam
pathe Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 co za zmiana nastroju albo raczej napisania smutne, trafne.dobrze napisany aż chciałabym ciąg dalszy
adam sosna Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 beznadziejny tytuł reszta :):):):):) + (świerk obok sosny schnie - lub odwrotnie)
Ela Adamiec Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Bardzo mi się podoba, krótko a w samo sedno. ojej Stasiu pada deszcz, ale pozdrawiam serdecznie i ciepło:)))))
Veronique Sijka Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 krótko,treściwie i bardzo ładnie - właśnie tak jak tygrysy lubią najbardziej- misiem bardzo .. v.
egzegeta Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Witam Stanisławo, ja też z tych, co to myśleli że to nuwencja- bez warsztatu. Ale mniejsza o to. Wiersz super, ale .... szukam tego esprit bo gdyby zamiast - "dla dobrego samopoczucia" było - "dla lepszej kondycji" to bym od razy zajarzył, o co biega a tak głowkujem i główkujem :))) Pozdrawiam najbardziej od serca PS. dla dobrego samopoczucia - to on prawdopodobnie siedzi w fotelu pod świerkowym sufitem i coś tam PS 2. Wciąż uczę się dobrego pisania. I za to też Dziękuję.
zak stanisława Opublikowano 7 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. e tam to nie tak, nikt nie grzebał wszyscy chwalili a ja sama zmieniłam całkowicie.......teraz na P.zajrzyj do warsztatu to zobaczysz że jest jak było a tu jest inaczej..oj, Johnie obojga imion.... pozdrawiam ciepło
zak stanisława Opublikowano 7 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Patyczku, dzięki za traf...takie jest życie że po jakimś czasie każde sobie tę rzepę....ze skóry obiera buzia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się