Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świat nie ma gdzie iść, stąd sam w sobie chodzi,
i od narodzin do występku śmierci
wierci się w sobie jakby miał z próżności
rościć skrzywienie w niedostępnych miejscach

świat nie ma wyjść skąd by od siebie dalej
stale w przestrzeni i drobinach życia
nie do ukrycia fakt odruchów leżnych
za i bez przeciw i tych negujących

świat siądzie lecz to jedna z hipotez
splotem urosła do wiązki fotonów
pomów z kimkolwiek komu nie zależy
kto nijak wierzy w sens zdobytej wiedzy

i z mroku świata do ujścia dążący
w rządzy istnienia ciekawscy na wszystko
czy takim chłystkom warto oddać prawdę
zawrę w pytaniu i przeszłość i przyszłość

i oby kiedyś spotkał świat nas a my
mieli do świata w rzeczy świata samym
zejść się i więcej nie pytać o drogę
kucnąć naprzeciw nim cokolwiek siądzie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to dopiero przycupnięcie, a co byś powiedział do swego wewnętrznego świata, który tylko wewnątrz?
z ukłonikiem i pozdrówką MN
Tam demony, budzę, jestem na tropie, podążam za Tobą. Pozdrawiam. Stefan.

jajć, jeszcze mnie za "raczysko" weźchmiesz, krucafiks, hi,
'jestem demonem' x 666, hihihihihihihihi, wolę być modemen, tfu, modelem, hihihihi
z ukłonikiem i pozdrówką MN
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz został napisany odnośnie wszystkich tez i "hihihihihi - po - tez", hihihihihi, a krytyka mile widziana, wal z katiuszy, śmiało
z ukłonikiem i pozdrówką MN

Na razie celuje w żurawie, jak spadną będziem myślec dalej :)
Opublikowano

3 razy musiałam przeczytać raz po razie, żeby zrozumieć. strasznie trudny ten wiersz w odczycie, może dlatego, że brakuje mi znaków interpunkcyjnych. Ja również chciałabym usłyszeć jak autor czyta własny wiersz bo przyznam, że dla mnie to nie lada sztuka.
Witku, przyznam, że męczy mnie trochę ten twój staropolski jezyk utrzymany w wierszach, ale najważniejsze, że masz swój styl, po którym od razu pożna poznać, że wiersz jest Twój. Zerknęłam, bo miałam nadzieję, że już nie piszesz na ten temat co wcześniej. Ciągnął on sie jak flaki z olejem i przyznam, że dlatego w ogóle przestałam czytać Twoje wiersze. Teraz mam nadzieje, że będę zaglądała częściej.
Wiersz piękny, zamknięty w piękną klamrę, skłania do myślenia i zastanawiania się nas sobą i światem. A najładniejszą ostatnia strofa:


i oby kiedyś spotkał świat nas a my
mieli do świata w rzeczy świata samym
zejść się i więcej nie pytać o drogę
kucnąć naprzeciw nim cokolwiek siądzie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz został napisany odnośnie wszystkich tez i "hihihihihi - po - tez", hihihihihi, a krytyka mile widziana, wal z katiuszy, śmiało
z ukłonikiem i pozdrówką MN

Na razie celuje w żurawie, jak spadną będziem myślec dalej :)

strzelanie do żurawi
świata nie z(a)bawi
z ukłonikiem i pozdrówką MN
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ciekawa sprawa z euancją ale hipotezy są do obalenia
szczególnie jeśli blondynka się oprze, mur sam ustępuje,
ech - miłe Panie - przepraszam
a co do kwiatów roślin okrytozalążkowych, niech kwitną
sobie, dzięki za koment
z ukłonikiem i pozdrówką MN
Opublikowano

I jednak gdzieś ta twoja fizyka się uwidoczniła, wypłynęła razem z fotonami na wierzch, ale ogólnie wiersz przyjmuję ciepło chociaż mógłby być w nie których momentach jaśniejszy(tak żeby się do kontekstu nie uciekać) ale to pojedynczy przypadek...
Pozdrawiam Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...