Piotr Karczewski Opublikowano 11 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2006 Płyną słodkie chwile..., widzę je przez palce, Które zasłaniają oczy wyobraźni, Wciąż jestem przegrany w tej nierównej walce; Tną mnie głosy marzeń – słudzy nieprzyjaźni. Próbuję w szczelinach – przebłyskach nadziei, Odnaleźć, choć skromne zwiastuny barw szczęścia, By przestać się pławić w bezsensu zawiei, Co nosi znamiona, początku odejścia. Ta walka osłabia, zatraca me ego, Tak bliski mój rozkład na smutne kawałki; Choć czuję gdzieś tęczę – odchodzę bez tego, Co los mi spopielił, jak kruche zapałki.
jacek_sojan Opublikowano 11 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2006 Dobra, ale pusta forma. J.S.
Jarosław_Wielgosz Opublikowano 11 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2006 Co do dobrej formy bym nie przesadzał. Wprawdzie ogromnie chwali się próba pisania strof z równą ilością sylab, średniówką i nawet rymowanie, nie mniej: rymy niewyszukane (wyobraźni – nieprzyjaźni, nadziei – zawiei, kawałki – zapałki), niekonsekwentnie rozłożone akcenty w strofach, tzn. w pierwszej zwrotce inaczej niż w drugiej i trzeciej (być może to jakiś zabieg, choć wydaje się, że druga i trzecia strofa to kontynuacja pierwszej). Najbardziej jednak uderza mnie wielkość słów: wyobraźnia, marzenia, nieprzyjaźń, szczęście, nadzieja, bezsens. Najpiękniejsza jest zapałka. A teraz co do treści (w końcu coś chcemy powiedzieć): obraz przeciekania życia przez palce – przepiękny. Pozdrawiam i życzę gorącą jeszcze wielu pięknych wierszy. Jarek
M._Krzywak Opublikowano 11 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2006 A mnie się zupełnie niepodoba. Pozdrawiam.
maksymilian trader Opublikowano 11 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, dziękuję, żeś mnie Waść wyręczył.
Alicja_Wysocka Opublikowano 11 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2006 A mnie się podoba puenta! Wiesz bardzo dużo na temat wierszy rymowanych, popracuj nad rymem, bo Ci życ nie dadzą (wiem co mówię) jest za dokładny. Tytuł, fantastyczny tytuł. Nie pisałam jeszcze o zapałkach, tchnąłeś we mnie ducha :) Niech Ci nie zabraknie atramentu. Pozdrawiam bardzo życzliwie.
Dorma Opublikowano 13 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2006 Mi się wiersz podoba. Lubię takie pisanie. Sama podobnie pisałam i takie wiersze w (miarę) tradycyjnej formie do mnie przemawiają.Dobrze się czyta. Rymy mogłyby być bardziej wyszukane i faktycznie cos jest z akcentem w drugiej strofie.Za to puenta ładnie zamyka ramy wiersza. No i zapałka.. najładniesza
Piotr Karczewski Opublikowano 18 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2006 Dziękuję za wszelkie opinie i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się