Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bezdomny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewien kloszard - przez trwogę
Żłopał swą "Łolabogę",
Bowiem z żalu o śmierci już myślał.
Bo jak stał gdzieś na "czuju"
Krzyknął o kimś - ty ch...
Dziś już wie, kogo wtedy zwymyślał.

Opublikowano

gdy nas kaczki kaczym chodem
zamiast nad staw wiodą w pole
my patrzymy jak te kury
z kogo piórka zdrą do skóry...

(ciąg dalszy niech kto dopisze
bo mnie złapała jedna z zadyszek

gdy patrzę na to i na siebie z boku
mówię- co się pieklisz daj babo spokój
tyle zmienisz co kąt widzenia
resztę prokurator i dochodzenia)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiem, czemu kloszard
Tak zawzięcie pije.
Po co się pod pręgierz
Wystawił w sposób głupi.
Może dzięki "nafcie"
Świadomość w nim mniej wyje,
Bo jedno co może,
To tylko się ...upić?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiem, czemu kloszard
Tak zawzięcie pije.
Po co się pod pręgierz
Wystawił w sposób głupi.
Może dzięki "nafcie"
Świadomość w nim mniej wyje,
Bo jedno co może,
To tylko się ...upić?


może z Alą Hanią Lukrecją
ale po % ma problem z demencją
chwyta więc kloszard butelkę z winem
i jak Święty Mikołaj śmiga kominem
wszak przepychanie jego życia esencją

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gocell też znam takie listy:   Zakresu kres   Abordaż anturażu, Aranżacja oranżu. Angaż w Paryżu –  nieprawdaż? Paryż, azaliż... żelazko   Oto lista w stylu Eco   Umberto jak otręby, Otranto stare i starte, Opactwo nie otwarte. Postmoderny reduktor: Anty-Derrida Ador -  Matkę Boską Niebieską   Na tron! Zum Nord – jak Prawi Wikingom. Wiki Leaks to, a kiwa?    
    • Mrówki   Chodzą, tupią, drepczą. Czarne, białe, czerwone, duże, małe. Coś niosą, ciągną, wkładają, mijają. Tupot jak stąd do Warszawy.   „Nie dałem rady wstać”. "O której godzinie?" "Jaki dzień?"   Mrówki wchodzą do mieszkania, do mojej głowy. W e-mailach, SMS-ach, na WhatsAppie.   Rodzina pulsuje, falami zalewa. Trzeba zadzwonić, napisać, pocieszyć.   W nowym mieszkaniu syna – mrówki. Mąż nie wstał, jak zaplanował. Mama nie wie, jaki dzień.   Pójdę na basen. Mrówki w kolanie utopią się, Nie będzie bolało aż tak.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      wręcz przeciwnie , system chce wiedziec o każdym takim dziecku aby móc je uciszać uciskać dyskredytować nazywać niezdolnym społecznie . a psycholodzy systemowi ? co oni mogą wiedzieć ? tylko tyle ile im program pozwolił lub kazał. ograniczone bioandroidy. też układałem klocki - IQ 160 , teraz mniej niż zero :D - proszę ułożyć klocki . - a co ? sama nie umisz ?
    • @Migrena   Generalnie zgadzam się z każdym ,(słowem/wersem) – w pełni i po trochu. Ale przyznaj, że taki jest awers. Bo rewers... Bo rewers to... solidna dawka humoru! Te brzuchy, bebechy, liszaje... Fajowe! C'est la vie. Et la vie est drôle.  
    • @Anna1980   piasku poszum marzenie a drzewo tę wierzbę luneta przeistacza a kurz muszę złoty  przetrzeć  żeby spamiętać  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...