Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ludzie z mosiądzu
podróżują w karetach,
A świat ucieka im za szybą
jak żart braci Lumiere...

Ludzie z mosiądzu
nic nie mówią,
bo nie muszą.
Zawsze znajdują dobrą drogę.

A my, srebrni - tacy niezwyczajni
w autobusie węgierskim
bez biletu w przyszłośc,
tylko z nadzieją.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ale jaja! Możecie mi wierzyc albo nie, ale nie sciągnąłem tego z popularnej bądź co bądź piosenki, tylko sam z siebie tak napisałem. Skojarzenie jest zabójcze, jeśli się weźmie pod uwagę całą tę chałturę. Z drugiej jednak strony Rodowicz to Osiecka, a to zmienia postac rzeczy. Pomyślimy nad ostateczną wersją i dzięki wielkie za wszelkie komentarze.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ciekawa interpretacja i chyba bliska zamierzeniu autora :P Ludzie z mosiądzu mnie się kojarzą z takimi yuppies, a srebrni, to niekoniecznie Ci siwi, tylko tacy prości i czyści, a nie żaden stop ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk dziękuję za tę ocenę. Tak mi w "duszy grała", gdy pisałam ten tekst. Powstała już jakiś czas temu.  Współpraca świetna.  Uściski🪻  
    • Czasami upijam się,i jest mi obojętne Co wprowadza mnie w rausz Czy to słowa co zmieniają świat Kobiety co kochają do rana Alkohol co bruździ mòzg Jest fajnie przez chwilę Być w Innym świecie Świecie innym..... świecie? Aż tak innym? Czy to to tylko chora wyobraźnia.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Łukasz Wiesław Jasiński... pierwsza i druga  strofka bardzo ładne i od razu słyszę "Jaskółkę" Stana Borysa. Ostatania.... słowo "środki".. trochę na "nie". Co do tytułu, z tego co pamiętam... czy nie powinno być.. il giorno doppo giorno.. (?) doppo, wg mnie, dwa "p". Ogólnie, plus.    
    • @Benjamin Artur   Piękny wiersz!  Widzę w nim paradoks młodości - z jednej strony pełnia życia i "usta jak jagody", a z drugiej gorycz i poczucie, że nic nie wychodzi. Świetna puenta!       
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Co do tematu Palestyny, tego co zrobił i powiedział pan Poseł Grzegorz Braun - pełna zgoda, ale dlaczego pan KŁAMIE, że pan Prezydent dr Karol Nawrocki milczał (a raczej jego Kancelaria, bo tym protokołem dyplomatycznym jest to załatwiane)? Wie pan, że w prosty sposób MOŻNA TO wszystko zweryfikować w internecie, prawda? Próbuje pan zakłamać rzeczywistość dla określonych celów (np. politycznych)? Skoro wypowiadamy się tutaj -na neutralnym jak zakładam gruncie- to piszmy jak jest, a nie wymyślajmy bzdury jak pan. A zauważył pan może postawę pana premiera? Dlaczego o nim pan nic nie wspomina? Co do późniejszych pana wypowiedzi i słów, które pan przytacza: "Liberum veto" to synonim zapaści Polski i jej późniejszych rozbiorów - więc niezależnie w jakim kontekście je pan tutaj pisze, uważam że są dalece nie na miejscu i znacznie kontrastują z pana wierszem. Późniejsze pana wypowiedzi sprawiają, że odechciewa mi się zarówno komentować, jak i pozytywnie oceniać tego co pan napisze, bo niewiadomo, w którym kierunku pan to wykorzysta.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...