Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zamykam oczy i widzę pejzaż
ziemię w rynsztunku zieleni wezbrał
nieba kawałek co jak bezdroże
poszedłbym zaraz w nie, lecz mój boże
to tylko zjawa – kiedy spod powiek
mych łezka płynie – bo jestem człowiek
i czasem westchnę, czemu mój panie
iść mi w ten pejzaż nie jest nadane ?

cierpią mi myśli, drżę jak pod prądem,
może we śnie gdzieś w strony te dojdę
i będzie pewnie i już to czuję
ktoś w tym pejzażu mnie namaluje
zatrzyma czasu kadr upragniony
czy będziesz boże tym urażony
że jedną chwilę snu mego skradnie
malarz mych myśli – wrodzona pamięć ?

taka to droga – że tylko ciąć się
abyś przebaczył, panie, w twym skąpstwie
jest takie cudo – prosty mechanizm
kraść co jest piękne – pokuta na nic
więc daj mi odejść z życia jak trzeba
tam gdzie w bezdrożu znad ziemi nieba
górują drogi w nieznanych wstęgach,
zamykam oczy – znów widzę pejzaż.

Opublikowano

Naprawdę fajnie się czytało, i fajnie porównywało pocztówki z pejzaży :)
Jedno mi się tylko rzuciło o nerw, ale możliwe, że jestem nadwrażliwa - a jakby tak poubierać wersy w znaki przestankowe? Nie jestem fanką dużych liter ani cudzysłowów itp., ale tutaj bardzo by pasowały - cały garnitur. Gryzie mi się trochę "styl" wypowiedzi z formą. Pozatym oko mniej by się potykało i już zupełnie płynęło sobie błogo po słowach.

pozdrawiam
m.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiele mówimy do Boga  i o Nim  najwięcej ci co daleko    a świat  świat byłby  jak piękna kwitnąca łąka  każdy kwiatek listek  cieszy się istnieniem    zajrzyjmy w siebie  częściej słuchajmy    CO BÓG  CHCE POWIEDZIEĆ    wtedy …   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa   
    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   kwitnie ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...