Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Polaryzujesz odbiorców, Veronique:) Albo się spodoba, albo wcale nie.
Ja nie widzę tutaj szukania oryginalności "na siłę", tym bardziej
"przeintelektualizowania" - taka jest po prostu forma wiersza. Można go
oczywiście napisać prościej, bez takich kontrowersji wokół słownictwa,
no ale przecież on taki właśnie miał być - dziwaczny, pstrokaty i nieco
nawet prowokujący, czy nie? (och, nawet jeśli nadinterpretuję, to i tak
wszyscy raczej zgodzą się z pierwszymi dwoma słowami tego komentarza:)
Pzdr!

Opublikowano

witam wszystkich i uprzejmie dziękuję za odwiedziny
pani Stasiu- miało być nadęcie i cieszę sie ze je widać - a czekałam na baty, :)
Alter Net, Confiteor - nie miało być mądrze ani przeintelektualizowanie tylko - przerysowanie ( jak natura neurotyka ) ale z pewnością popełniłam błąd skoro nie zostało to tak odebrane - nie mniej dziękuję za wizytę i ślad
allena- nie na tym rzecz polega żeby wszystko nazywać po imieniu, dzięki za koment z tej porady jednak nie skorzystam
a.mrozinski- ja lubię czytać 2 a nawet wiecej razy, zawsze można znaleźć coś nowego- dzięki za zajrzenie
Bartosz Wojciechowski- dzięki Ci dobry człowieku, a już myślałam że jest na tyle do kitu że nie można tego odczytać- akurat tego tematu nie da się prościej to dopiero by bym zebrała :))
pozdrawiam i dzięki za rzut oka - w kolorze ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...