Alicja Najdowska Opublikowano 19 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 Co ja zrobiłam... Kapie krew na podłogę milczenia Świat ogłuchł na moje krzyki Zamordowałam anioła! Odcięłam mu skrzydła I pępowinę nieba! Spadł na ziemię Śpiący, Niemy, Głuchy... Nawet nie zdążyłam go pokochać...
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 19 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2006 Nie podoba mi się wersyfikacja (szczególnie w zakończeniu), pomysł niezły, ale brakuje mi głębii... pozdrawiam /Arek
Jaro Sław Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 A może to syndrom poaborcyjny, może być taka głębia? Mnie wystarczy.
Sceptic Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Dla mnie straszności, okropna nastoletnia grafomania. Ale niech autorka się nie załamuje, bo przy odrobinie samozaparcia z tego się wyrasta.
Księżycowa Łza Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Podobne pdczucia jak Sceptic, ale cóż... :) Nie będzie kocioł przyganiał garnkowi :) Sama kiedyś napisałam wiersz o podobnej treści, ale jakbym go tu wrzuciła to by mnie zamordowali :P :) Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :)
Ewa Rajska Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 hmm...po drobnych zmianach byłby lepszy. i gdyby tego anioła potrakować jako dzieciątko to myślę, że na prawdę dobry. z góry przepraszam za grzebanie w wierszu: Co ja zrobiłam...--->ten wers jest (moi zdaniem)zbędny Kapie krew na podłogę milczenia--->to możnaby jakoś inaczej ująć, albo też usunąć.. Świat ogłuchł na moje krzyki--->wg mnie taki początek byłby w porządku Zamordowałam anioła! Odcięłam mu skrzydła--->(jeśli o aborcji) to może wrwałam?albo niech zostanie:) I pępowine nieba!-->pępowinĘ Spadł na ziemię --->a możeby tu tą podłogę milczenia? Śpiący, Niemy, Głuchy...--->ta wersyfikacja, na nie Nawet nie zdążyłam go pokochać...--->i śliczna puenta, może bez tego "nawet" w ten sposób powstałaby ładna miniaturka, którą poczują wszycy, którzy powinni. ale to tylko moje zdanie, wiem, że to nie warsztat, jeszcze raz przepraszam za marudzenie! pozdrawiam majówkowo ER
Anna Maria K. Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Moja rada: na razie wykreślić ze słownika słowa typu anioł, krew, skrzydła, miłość i jeszcze kilka/naście/dziesiąt analogicznych i ćwiczyć warsztat bazując na milijonach innych sformułowań, w jakie obfituje nasz cudowny język polski. pzdr.
Anna Maria K. Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I vice versa! :)
Alicja Najdowska Opublikowano 20 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Dzięki wszystkim.... a dla wiadomości.. niektórzy mają rację, że to jest nastoletnia grafomania... w końcu mam tylko 15 lat :) uczę się na swoich błędach... P.S. A w warsztacie mi mówili, że wiersz jest super :D:D niezła różnica co nie?? Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za szczerość... błędy ortograficzne poprawione :D:D
Atena Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 a mnie się podoba, tak jak jest i nawet te wersyfikacyjne upiększenia są tu niepotrzebne. Na 15 lat to i tak lepsze od wielu, co niektórych, prezentowanych tutaj od czasu do czasu ;) pozdrawiam i czekam na więcej
Alicja Najdowska Opublikowano 20 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D napewno będzie więcej :) tylko ten limit mnie dobija... cały tydzień..... :/
Espena_Sway Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. popisuję się. prawda, takich kwiatków tutaj nie brakuje, ale nie martw się trochę ambicji, a za pół roku będzie dużo lepiej zdrówka i serdeczności Espena Sway :)
M._Krzywak Opublikowano 20 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2006 A gdyby to trochę rozgryźc - primo - "pępowina nieba" i wspomniec o Aniołach (dwóch bodajże), ktorzy kochali ziemskie kobiety. w takim ujęciu weszlibyśmy w konkretny problem, gdyż anioł aniolowi nierówny, a jak wiemy, jest i anielica nawet. i tutaj jest błąd - centrum utworu jest zbyt nieokreślone, zatem gest podmiotu zdaje się byc pusty. Secundo - warsztat jest nawet sprawny, ale znowu -słowa, słowa, słowa (w końcu poezja to sztuka słowa) - pewne błędy: podłogę milczenia - dośc dziwna metafora Świat ogłuchł na moje krzyki - ten świat to typowa i często powtarzająca się pzresada i wreszcie - logika. Jeżeli may ruch wertykalny, poprzedzony zamordowaniem - to nie może on spadac śpiący !!! Tyle uwag. Pozdrawiam.
Alicja Najdowska Opublikowano 21 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Michale.... chyba jestem jakaś niedorozwinięta, ale nie wszystko zrozumiałam... dziękuje za porady :) przyda się na przyszłosć :) w końcu gdzieś się trzeba uczyć co nie?? :D odwzajemniam pozdrowienia :* P.S. Dzięki wszystkim za uwagi :) postaram się je zastosować w mojej przyszłej twórczości :D:D
pathe Opublikowano 21 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2006 niestety nie mogę nic dobrego powiedziec o tym utworze.dlaczego właśnie te anioły?i co z tego wynika że peel zabiła?nic, bo już wszyscy inni przed Tobą to zrobili w dodatku w lepszy wykonaniu. jeszcze ta wersyfikacja. fajnie, że sztuka jest dowolnością i można kombinować ale z sensem. eh no nic,pozdr na koniec.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się