Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 z życia jesteś? czy owijasz się cieniem słońca cierniem jak zadrą serca kłuciem nocnym ptakiem pod gałęzią przepaść jawna kłamiesz że wiesz pisklę piszczy otwiera porcelanę dziobu nakarm ostatkiem sił jesteś? czy początkiem
Beata_Silver Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Piękny wiersz. Dzisiaj powiem tylko tyle, czyli wyjątkowo mało, jak na mnie ;) Owinięta cieniem i pozostająca pod dużym wrażeniem... Beata
Małgorzata_Jaworek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Piękny... refleksyjny i tak cudownie wieloznaczny. Przeczytałam dwukrotnie i spostrzegłam, że robiąc w różnych miejscach przerwę na oddech wiersz ten zmienia sens (różne są oblicza miłości) :)
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie wiem czemu pachnie mi tu ... bezgrzeszną zakazaną miłością kruchą, skrywaną, upragnioną w takim rozumieniu wiersz jest piękny zapewne można go inaczej zobaczyć ja sobie zabiorę i będę dumać dalej pozdrawiam seweryna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się