Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na drzewie pod którym stałaś
serce przebite szczałom
na drodze po której biegłaś
serce przebite szczałom
w kościele tam gdzie klękałaś
serce przebite szczałom
szczał mi nie braknie pewnie
scyzoryk naostrzyć można
wybieraj - co chcesz - serce
czy szczałę dla obojga

Opublikowano

Po pierwszym przeczytaniu wydaje się figlarny wiersz.
Ale widzę tu zaborcze uczucia.Peel nie daje czasu do namysłu,
albo -albo.Ciekawy sposób wyrażania uczuć.
Pozdrawiam serdecznie:)

Opublikowano

Zgodzę się ze wszystkimi; postawa peela jest i figlarna, i lekka, i dowcipna, i nielekka; ufajcie swojej intuicji;
a zapis "strzały" ratuje twarz peela - znam go tak dokładnie jak on mnie, więc wiem, co mówię;
dziękuję wszystkim za odwiedziny; i pod gradem "szczał" uśmiecham sie do Was; :))) J.S

Opublikowano

uważaj dzie wuszko, ten narwaniec gotów podpalić las, tak płonie; więc jeśli ofiara z drzewa ma go uratować /i Ją/ to chyba dasz swoje przyzwolenie - Ekolożko /czy to taka facetka, co ekologicznie opala się w loży?/; :)))
czy może taka, co z ekosystemu robi sobie lożę do opalania? :))))
ps.- jak rozumieć "szczały koronowane"? J.S

Opublikowano

die wuszko.; znaczy się "szczały" słoneczne?
to zgadzało by się, są zabójcze, bo jak zaczynają się sypać - to wszyscy się rozbierają...
już myślałem, że ukoronowałaś Amorka, a ten, jak wiesz, bez majtek, więc i bez korony; :))
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...