Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 płaczesz nie płacz wiosną ani latem może jesienią kiedy chryzantemymiłość nie marznie jest tylko zamyslona dotykaj ziemi zielonym warkoczem i mnie srebrzystym kiedy biało moja wierzbo
Sceptic Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 heh, tylko to teraz zrymować ładnie i będzie marinizm jak cym-cyrym-cym. Kupuję, podoba mi się.
Smok Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 to takie ładne jest nawet, pomimo wszystko. pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 pan, panie, potrafi wyjśc obronną ręką. Na dobrą sprawę nic nowego, ale jest jakaś lekkośc w tym utworze, zarys zadumy, czy nawet nostalgii. Bo czy w tym fragmencie dotykaj ziemi zielonym warkoczem i mnie srebrzystym kiedy biało nie chodzi o przemijanie ? Sprawia wrażenie. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, wrażenie przemijania chciałem naszkicować, dz, pozdrawiam, Stefan.
Olesia Apropos Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 ja tam fanka Pana Rewińskiego... aż sie rozpływam w Jego słowach:)
Fanaberka Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Fajny klimat (nie ma zimy ;) Widzę, że woda ze stawku w Lesie Księżnej sprzyja natchnieniu. Uważaj tam na kijanki. I nie rozmyślaj za dużo o tych chryzantemach ;) Pozdrawiam Fanaberka ;)
Ewa Jaworowska Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Jest super.Pozdrawiam Srebrzysty warkocz , czyli siwe włosy,a może zmarzniete, oszronione? Jakie by nie były wiersz mi sie podoba.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Biorę Cię Olesiu na Fankę i przysięgam Ci ...Dzięki. Pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzieki za komentarz i przestrogi, biorę je. Wiesz, doprowadziłem z naszej góry do stawu wodę zródlaną rodzajem akweduktu, arcydzieło inżynierskie działa. Mam nadzieję, że kijankom nie zaszkodziłem. Pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdybyś Ty Joasiu wiedzała, jak łasy jestem na Twoje pochwały. Dziękuję. Muzę pozdrowię, ja całuję, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Ewo, warkocz oszroniony czasem dyskretnie, bez okularów nie widzę szronu, pozdrawiam, Stefan.
Ewa_Kos Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Panie Stefanie - Oni wszystko powiedzieli Bardzo na dodać. Martwię się trochę o tę jesień,że niby nie a jednak daje Pan ciche przyzwolenie na płacz. Wzruszające i piękne. Pozdrawiam ciepło. EK
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, Pani Ewo, a co mam zrobić, kiedy tak w życiu bywa? Dziękuję za słowa, pozdrawiam, Stefan.
Pan_Fei Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Jest prosto, przejrzyście i (o dziwo!) niepretensjonalnie. Od pewnego czasu zaczynam się przekonywać do wszystkich tych sformułowań/motywów, które powszechnie uchodzą za oklepane, bo wszystko, przy odrobinie wprawy można przedstawić dobrze i świeżo. Udało się ale :] Nie podoba mi się zakończenie i wersyfikacja w drugiej zwrotce, proponuję tak: wierzba płaczesz nie płacz wiosną ani latem może jesienią kiedy chryzantemy miłość nie marznie jest tylko zamyślona dotykaj ziemi zielonym warkoczem i mnie srebrzystym kiedy biało Ps. Ze względu na to, że w pierwszej i trzeciej strofie zwracasz się do adresata proponowałbym środkowy, sentencyjny fragment zapisać ukośnie, bądź wysunąć „na bok”. Pozdrawiam Fei
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Postrafiam Kszekoszu, gdybym Jej nie skojarzył był z wierzbą, co rośnie obok, to zgoda, a tak to co? Dawaj coś! Stefano.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Postrafiam Kszekoszu, gdybym Henrietki nie skojarzył był z wierzbą, co posadzilismy kiedyś razem, to zgoda, a tak to co? Dawaj coś! Stefano. Aha! Tytuł! Dz, Feju, te słowa mi sie bardziej podobają po Twoim Wejściu. Jakoś nie mam przekonania do boldów, kursywy i tp. , jak i do metafor "z muskułami". Heja!
zak stanisława Opublikowano 2 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2006 Stefanie, pieknie, powiedziałabym - romantycznie, z godnością, spokojnie do tej...przemijalności, misiem pozdrawiam ciepło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się