Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nieustannie czuję torsje
me ciało grzęźnie w fekaliach
przyjemna kąpiel w wielkiej mieszaninie
spermy, krwi i gówna
ogromny strumień wymiocin
przyjemnie przepływa przez mój przełyk
by w końcu
jak gejzer lub fontanna
wytrysnąć, wypłynąć na powierzchnię
z wielką siłą
i dołączyć do hektolitrów tej wspaniałej mieszaniny wokół mnie
nieustannie zalewa mnie powódź gówna
przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy
potop wymiocin
Ja Noe sam na środku morza fekaliów
Lecz gdzie moja arka?
Czy widzieliście moją arkę skurwysyny?
nie znajdując swojej arki prędzej czy później utonę
pogrążę się w tym gównie

Opublikowano

Raz kiedyś naprawiałem starą instalację,
Taka rura kamionkowa ze zbyt małym spadem
Zablokowała się

Chciałem wybić małą dziurę, aby spuścić
Co nieco, ale
Jak zwykle przesadziłem i pękła....

Dobrze, że miałem czapkę z daszkiem....


(to przynajmniej było prawdziwe)

Opublikowano

O co Wam wszytkim chodzi? Z całym szacunkiem dla moich przedmówców,ale wygląda na to, że tylko denne, szablonowe i pełne patosu wiersze traktujecie pochlebnie. Mi się ten wiersz podoba, mimo tych kilku wulgarnych słów, jest przynajmniej bezpretensjonalny. Nie martw się i pisz dalej... Mnie też zawsze się obrywa,a mimo to robię nadal swoje. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


mylisz się, bo właśnie każdą denność, pretensjonalność i patos olewamy

dokładnie, precz z patosem :)
a jeśli chodzi o mocne teksty, to są mile widziane
jednak należy w nich zawrzeć jakąś głębszą treść,
a nie kilka gówien i się myśli, że poezja
współczesna gotowa ;)
Opublikowano

zgadzam się z większością moich poprzedników. Jeśli chcesz napisać o gównach, nie ma sprawy, ale powinieneś to zrobić w taki sposób, by zachować pewne granice dobrego smaku

Opublikowano

miałam nie komentować bo w sumie brak słów..moim zdaniem jedna wielka kupa Ci wyszła(jakkolwiek by to nie brzmiało).Wyrzuć to do kosza,zapomnimy o wszystkim i będzie git.TO z turpizmem nie ma absolutnie nic wspólnego,nie wiem co chcesz osiągnąć przez te tony gówna,to ani poruszające ani nawet śmieszne nie jest gdyby ktoś ewentualnie próbował przymnknąć na to oko,niczym się nie broni,no po prostu niczym.I ..co najgorsze..nic nie wywołuje,kompletnie nic,nawet mi się nie zrobiło niedobrze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...