Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tam gdzie Morawka wpada do Węgierki
miał Boh raz darcie w kończynach i głowie,
boć z kijem poszedł na ryby i z wielkim
hukiem wpadł w wodę i gdyby ktokolwiek
miał możność spojrzeć, co tam Boh wyczyniał
toż łez ze śmiechu wylałby z naczynia

jakim i sagan, a może i beczka,
toż Boh zawijał jak ten kołowrotek,
trzeba go było, jak korek, odetkać
gdy dalej z brzegu majtał, boć w głupotę,
na kiju, co miał rybę na swym ostrzu
nosić, a Boha trza było nim poszczuć,

darł kończynami, potem zdzierał głowę
z brzegu dobrego boć go uratował,
stąd miejsce po dziś zwie się Dobrzankowem
takoż w połowach prawdy tkwi połowa,
bo obok Boha ryba dość nieznana
na brzegu legła, Boh nazwał ją – brzana.

----------------------------------------------------
od autora:
Dobrzankowo - wieś (pow. przasnyski) założona przez jakiegoś Dobrzana. Na polach wioski, na niewielkiej wyniosłości w zakolu rzeki Węgierki odkryto i zbadano 35 grobów cmentarzyska z okresu późnolateńskiego i wczesnorzymskiego. Znajduje się tu również figura przydrożna. Na murowanym i otynkowanym ośmiobocznym cokole znajduje się ludowa rzeźba drewniana świętego Rocha.

Opublikowano

I_e - jeszcze gdzieniegdzie te "toż" i "boć" dalej funkcjonuje, cóż my - ludzie kulturalni, idąc za nowoczesnością, mamy te słowa za przestarzałe, niedzisiejsze dziękuję za koment;

Tramp - oby wiatr pozwolił kursować klawiszem po monitorze, dziękuję za koment;

M.Krzywak - jajć, dzięki, Kraków lubiłem i jeszcze bardziej lubię, dziękuję za koment;

Jimmy - dziękuję za dopisanie;

Hewka - i ja bez ciumkania - ścisk;

Stefanie - ano siądź gościu pod liściem

--------------------------------------------------------------------------

dla wszystkich ukłonik i pozdrówka MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel Ciekawy - inspirujący !!
    • @Omagamoga   Dziękuję za tę odpowiedź i rozumiem frustrację, którą za nią słyszę. Mam wrażenie, że mówimy o dwóch różnych znaczeniach słowa „system". Ty piszesz o systemie w sensie szerszym - władzy, instytucji, które chcą kontrolować i uciszać niepokornych, wybitnych ludzi. I masz w tym rację.   Ja natomiast miałam na myśli konkretnie system oświaty w Polsce – np. sposób finansowania zajęć dodatkowych. Nakłady na wsparcie dzieci z dysfunkcjami są znaczące, co jest słuszne. Ale dzieci wybitnie zdolne są traktowane po macoszemu, bo panuje założenie, że „poradzą sobie same". A jak dobrze wiemy – wcale nie zawsze sobie radzą. Często nie  otrzymują żadnej propozycji rozwijającej ich  talenty czy zainteresowania. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No właśnie - psycholog szkolny już odpowiednio by zaszufladkował.  W pierwszym roku mojej pracy poznałam ucznia z klasy czwartej, który zawsze się dziwnie uśmiechał, jak ktoś go upominał. Był to bardzo zdolny chłopiec, który uwielbiał wszystko rozkręcać i sprawdzać , co jest w środku. Więc często bywał na "dywaniku". Kiedyś go zapytałam, co czuje, jak słyszy ostre słowa pod swoim adresem? Odpowiedział, że się boi i mu w środku coś "drży" , dopowiedziałam - i się uśmiechasz wówczas. Tak - przyznał. Ewidentnie była to jego reakcja na stres - i to dziecko nadal nie otrzymało żadnej pomocy przez "system". Ani psychologicznej, ani dydaktycznej.  Kupiłam mu pozytywkę - miał zadanie, ustalić jak działa jej mechanizm:))) Mam nadzieję , że nie zanudziłam.  
    • Jabłko: Jestem pełne słodyczy. Pomidor: A ja mam treściwy smak. Jabłko: Posiadam piękne kształty. Pomidor: Raczej ja – naśladujesz.   Trwał spór, postanowiłem zbić pomidor i jabłko na keczup oraz przecier.      
    • życie to droga pełna drzew i gwiazd to droga która ciągle uczy nas   życie oceanem zdarzeń marzeń snów i łez bez nich życie byłoby jak smutna twarz
    • @Anna1980 ładnie i zwiewnie i tak naturalnie wyszło :) Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...