Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hola, hola — powiedział.

Hola do pola.

 

Myśli nie udało się przegonić. Odeszła. Ale czy bez pamięci?

 

Czy utknęła gdzieś głęboko. W dół — niedopieszczona, roztargniona. Bez pamięci? Łapczywie odrealniona.

 

Wytargana z moczarów i mokradeł, z czarów i widziadeł. Z moich omamów. Z surreadeł. Z koszmarów i śladów, które zostały w głowie…

 

Objawiła się psychozą. Zdradziła mnie.

 

Nie jestem sobą. Nie jestem tobą. Nie wiem już, kim jestem. Zrodziłem się z siebie. By utknąć. By pozostać? Zbyt wcześnie, by się rozstać.

 

Teraz już nie wiem, gdzie jest ten cud. Może w niebie… Ale nie o nas.

 

Nas już nie ma. A może w ogóle nie było?

 

Jest grób. Jest mogiła. Jest świątynia. Jest ślub. Są goście. Są znaki. Jest opowieść…

 

Jest woda. Jest morze. Jest żywioł.

Jest ogień. Jest niebo. Jest piekło.

 

Jest cząstka. Jest świat. Jest życie.

Jest powietrze. Jest oddech.

 

Jest dusza. Jest człowiek.

„No i są ptaki…”
I jest też nicość.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...