Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dziwi minie to że podobają wam sie tylko długie wiersze. Czepiacie siem do wszystkich miniaturek. Mi ta się osobiście średnio podoba, mimo że jest fajna myśl ale uwielbiam krótkie wiersze. Takie które mają mocną treść zamkniętą w paru słowach. A ten wiersz chętnie przyczytałam i chętnie czytać będe twoje kolejne, mimo że ten byl taki sobie

Opublikowano

dziękuję bardzo za wszystkie komentarze - widzę, że współczesna poezja bazuje na bardzo dziwnych prawach - stawia się takiego jednego (ot - mnie) i albo mam świecić albo pomidorem w niego !!! Jestem poetą a nie artystą - to różnica - artystów się kształci - a poetów ???? Kiedyś wstawię tu wiersz o kształtowaniu nie tylko poetów ....

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Widzę że PanPani odkurzył/odkurzyła mój najstarszy tu przedstawiony wiersz (nim debiutowałem) - ale do tego co tu napisane - nigdzie nie jest źle - zawsze jest tylko stwierdzenie a tu jakgdyby tej trzeciej drogi brak

serdeczne pozdrówko W_A_R i jeszcze raz dziękuję za odświerzenie

Opublikowano

Witaj. Jestem całkowicie za krótkimi tekstami. Zawsze okrajam swoje wiersze, zeby zawierały jak najmniej słów. U ciebie nie widze tylko jakiejś myśli, idei czy przesłania. Może je odnajdę. Pozdrawiam.

Opublikowano

Witaj:)
dla mnie jest O.K.-słońce zawsze mnie oślepia, ale w nocy czuję się fenomenalnie-jak nietoperz;-)
może w środek wstaw:
"w szarosći dnia
po omacku
szukam wyjścia
z jednokierunkowych uliczek"
-a gdyby tak...;-)serdecznie pozdrawiam
anka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Koniec ściąga na ziemię, złudzenia trafne czy też nie, nie stanowią akceptowanej waluty.  Interesujące rozważania.   Pozdrawiam :)
    • niepojęty ranek w  cukierence   croissant, café au lait patrzę z nadzieją przez szybę jestem w środku   szkolenie z wiązek prądu – szot energii waham się między latte a  espresso płacę   zaraz otworzą przybytek patrzeć przez szybę pokrytą po francusku  piegami? czy na ażurową kelnerkę, która niechętnie mawia bonjour   biały kruk powiada o  kelnerce: ona jest przezroczysta   jak tu nie reagować na drugiego człowieka? zagwozdka – nie potrafię   skupiam się na skupieniu  światła na przybrudzonej szybie, którą czyści szyld  patisserie   zaraz szkolenie – myślę  alternatywnie o paradokumencie: o mnie, o  nich   stoję i czekam. właśnie  otwarto nie kawiarnię – miejsce  szkoleń co mnie jednak cieszy
    • wieczór jest herbaciany trzymam się filiżanki a ona mnie gwiżdżę na czajnik   za oknem parzą się koty głośno i agresywnie  
    • Mogą się rozbrykać, mogą się odnaleźć... mogą świat odmienić :)    Pozdrawiam
    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...