kall Opublikowano 16 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 kobiecość nie przemawia dziś do mnie zapomniała zwykłego języka - może ja spoważniałam - mało istotne szafir stracił mieniącą umiejętność przekroczył granice uroku nie zachwycam kolejnych miesięcy - chcą malować bez koloru słowa niewypowiedziane zawiodła intuicja - kolejny raz smakuję niepewnością
kall Opublikowano 16 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 witam. powrót do korzeni - wiersz nostalgiczny, z 'szafirem' :) wielkie dziękuję skierowane do Alter Net - wersyfikacja obecna to jej sprawka ;) pozdrawiam kal.
M._Krzywak Opublikowano 16 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 Konstrukcja do przyjęcia, jak najbardziej. Dwie pierwsze strofy - na pewno na tak. Później mam pewne wątpliwości - te "słowa niewypowiedziane" , chociaż w zestawieniu z malowaniem maja kzrynkę odmienny sens. Bo wygląda to tak: malowac słowa niewypowiedziane. I rozwiewa się wątpliwośc, ładnie. I "smakuje niepewnością" - podchodzic do czegoś nie wiedząc jaki będzie skutek. Smak niepewności, hm, tak. Cały wiersz na plus po małej analizie. Pozdrawiam.
Ona_Kot Opublikowano 16 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 kolejny raz podchodzę do tego wiersza i ciągle nie mogę przeczytać go płynnie a jak tak ciągle będę go popijać, to spadnę z krzesełka ot, co! nie chcę wyjść na wredna babę, ale nie przemawia do mnie zupełnie może dlatego, że wolę szmaragdy ;]? pozdrawiam
Vera_Ikon Opublikowano 16 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 Podoba mi sie tematyka i słowa, którymi została wyrażona. Brakuje jednak jakiegoś szlifu, sprawia wrażenie lekko kanciastego :) Drobne zmiany i myślę, że będzie cacy. Może zrobić z tego bardziej opowieść? np dzisiaj już kobiecość nie przemawia do mnie może zapomniała zwykłego języka albo ja spoważniałam - mało istotne pozdr serdecznie Weronika
Dariusz Sokołowski Opublikowano 16 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2005 "chcą malować bez koloru słowa " no i jak najbardziej wyszło Ci
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Panie Krzywak za analizę. i cieplutkie słowa ;) pozdrawiam kal.
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. coś ci nie mogę kocico podpasować. cóż - widocznie moja alergia na koty działa również w drugą stronę ;) tak naprawdę to ja uwielbiam Gałczyńskiego (wciąż to powtarzam) i stąd się biorą te szafiry. sentyment i tyle - niestety szmaragdy przy nich się chowają ;) a za wizytę i zdanie (swoje) dziękuję bardzo ;) pozdrawiam kal.
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm. kusząca propozycja z tą opowieścią. przemyślę całą sprawę i najwyżej zmienię ;) dzięki za wizytę ;) pozdrawiam kal.
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. uff, a już się bałam, że mi wyjdzie bokiem ;) pozdrawiam kal.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Podoba mi się motyw miesięcy.. całość na plus. pozdrawiam /Arek
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 w imieniu miesięcy serdeczne 'dziękuję' ;) pozdrawiam kal.
Witold Marek Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Końcowa waga czy huśtawka, czy może wręcz kolebka - wspólna poezji i temu, o czym Autor właśnie... Pozdrawiam.
Dariusz Sokołowski Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. uff, a już się bałam, że mi wyjdzie bokiem ;) pozdrawiam kal. ta
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zagubiłam się - słowa otuchy czy pełne przygnębienia? ;) pozdrawiam kal.
Espena_Sway Opublikowano 17 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 Kalino, stworzyłaś niezły wiersz, jak dla mnie to szczególnie dwie ostatnie zwrotki bardzo + pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
kall Opublikowano 17 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2005 dziękuję Espeno ;) dodam, że tworzenie wiersza rozpoczęło się od napisania ostatniej strofy ;) pozdrawiam kal.
Witold Marek Opublikowano 19 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zagubiłam się - słowa otuchy czy pełne przygnębienia? ;) pozdrawiam kal. No nigdy w życiu przygnębienia, nie tylko dlatego, że to niepedagogiczne. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się