Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie podoba misie
nauczyłam się, że wiersz powinien być liryczny, a tu tego nie ma
zbyt dosłowny, pierwsza strofa za długa i w ogóle cłość jakoś na nie :/
czyta się to jabyś połączyła w jedno parę oklepanych aforyzmów i powiedzonek :)
i ten "powielokropek"- przesada

pozdr, fr.ashka ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...no cóż drogie dziecko, po skończeniu tej XIX wiecznej szkoły uczyłaś się gdzieś dalej?? ;-)

... wpis do pamiętnika ( bo to nie wierszej wg żadnej ze szkół )
nawet jak na wpis bardzo kiepski ...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



...no cóż drogie dziecko, po skończeniu tej XIX wiecznej szkoły uczyłaś się gdzieś dalej?? ;-)


miałam na myśli to, że nauczyłam sie zwracac na to szczególna uwage jak czytam i pisze- nie kazdy wiersz jest liryczny, zwłaszcza poczatkujacych
:D

pozdr, fr.ashka ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tragiczny. Wieje banałem. Wielokropek (albo jakiś 'multikropek') beznadziejny. Pełno błędów (średnio w co drugim wersie:P):

"nie" z czasownikami piszemy oddzielnie : "nie znaczy"

"lecz trzeba(...) lecz nie można" - trochę nielogicznie skonstruowane.

Weszłam tu, bo ten u-twór miał stosunkowo dużo komentarzy. Ale zupełnie nie wiem czemu takie wiersze cieszą się tu popularnością, może czytelników przyciągają zjawiskoowe tytuły typu: "Miłość"?

Do szuflady, do pamiętnika - schować, nie czytać nikomu, zapomnieć.

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...