Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dedykuję wszystkim rozbitkom promu „Jan Heweliusz” oraz ich Rodzinom.
Jan Jarosław Zieleziński


. . .  _ _ _  . . .
 

Requiem dla Heweliusza

. . .  _ _ _  . . .
 

Mayday! Toniemy! Skąd przechył łodzi?
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi.

 

Jak pomóc by firmie też nie zaszkodzić?
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi.

 

Toć we wsi wiedzą co się rozchodzi!
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi.

 

Knebel na usta rozbitkom z łodzi?
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi.

 

Uczciwie to opowiedzieć się godzi.
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi.

 

Niewinni pośród wściekłości powodzi.
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi.

 

Prawda jak fala niechybnie nadchodzi...
Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi...


. . .  _ _ _  . . .



 

Edytowane przez jjzielezinski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@jjzielezinski

 

Tekst uderza swoją rytmiką. Powtarzający się, niemal jak mantra  refren "Wiadomo... wiadomo, o co tu chodzi" działa jak uderzenia fal i świetnie buduje napięcie.

Znakomity jest pomysł, aby sygnał SOS wpleść w tekst – od razu narzuca dramatyczny ton i przypomina o faktycznym wymiarze tragedii na morzu.

Utwór z jednej strony pełni rolę poetyckiego epitafium dla ofiar, a z drugiej jest ostrym aktem oskarżenia wobec tych, którzy próbowali zatuszować prawdę. 

 

Dowiedziałam się, że prawda o tym, dlaczego prom zatonął i kto zawinił, ostatecznie przebiła się do opinii publicznej. Jednak  winni decydenci , wysyłający niesprawny prom w morze, wprawdzie zostali zdemaskowani, ale nikt z dyrekcji firmy nigdy nie poniósł za to realnej odpowiedzialności karnej. Dlatego wiersz Twój wiersz pozostaje bardzo aktualnym i gorzkim świadectwem tamtych wydarzeń.

Opublikowano

@Berenika97
Twoje słowa Bereniko bardzo wiele dla mnie znaczą i bynajmniej nie chodzi mi tu o fakt samej recenzji wiersza, ale zwyczajnie o to, że potrafisz napisać kilka słów o tej tragedii. Co do mnie to pamiętam, że gdy to się wydarzyło byłem akurat w 1-wszej klasie liceum i prawdę powiedziawszy z samej TV docierały dosłownie skrawki informacji i -z mojego punktu widzenia- było to przedstawione przez ówczesną TV dość niedbale. O wiele więcej dowiedziałem się później, ale tylko tyle co zdołałem się dowiedzieć z tego co było podane do publicznych wiadomości. No i tutaj muszę pochwalić całą ekipę od serialu "Heweliusz", gdyż przedstawili tą sytuację naprawdę dobrze. Co prawda zakładam, że -choćby z uwagi na ograniczenia czasowe filmu- nie wszystko udało się tam naświetlić, ale i tak sądzę, że wystarczająco dużo - innymi słowy, kawał dobrej roboty. 
Co prawda nie jestem sędzią, więc nie mnie sądzić, ale gdybym mógł to chciałbym jedynie tyle, żeby wszystkim niewinnym i poszkodowanym (także przez utratę dobrego wizerunku) -a zwłaszcza panu kpt. ż.w. Andrzejowi Ułasiewiczowi i jego Załodze- przywrócić raz na zawsze dobre imię. Najlepiej publicznie. Zaś na sprawiedliwy sąd na tym świecie nie liczę, a już zwłaszcza w obecnej sytuacji politycznej.
Dziękuję Bereniko za Twoją piękną i potrzebną wypowiedź pod moim wierszem.

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...