Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jan Vermeer, Mleczarka

 

mleczarka

 

a jeszcze wczoraj 

nabożnie potężna 

panna z babim latem 

w dłoni na tle ściany

świetlistej i powietrza 

mleko przelewałam

 

ultramaryna i ugier

towarzyszyły rytuałowi

chleb choć zimno

było o jutrzni 

parował wciąż ciepło

 

biel flamandzkiej ściany

w zapach podstawowych 

spraw ubrana byłam 

piękna u vermeera

 

talberg mnie rozebrał 

i odbielił ściany

ubierz mnie ukryj 

moje arterie daj

mleku jego biel

krowie stateczność

 

co wystawisz 

będzie wystawione



 

Edytowane przez Poet Ka
wstawienie ilustracji (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

 

W zasadzie

Dlaczego to talii słynny obraz

Biały czapeczek

I ukłon głowy

Światła we wnętrzu

Szaty pomarańcz

Przyjemny ranek

Jak się pan czuje?

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Bardzo piękne nawiązanie do Vermeera. Wiersz jest subtelny z poetycką nutką, a jednocześnie pełen emocji i refleksji, który każe się zatrzymać na dłużej...pozdrawiam serdecznie*)

Opublikowano

@Poet Ka

 

Mleczarka

 

Nie miała dzwonków.
A jednak
wszyscy ją usłyszeli.

 

Skórki wiewiórek
lekkie jak śmiech
na jej ramionach.

 

Nie kłania się.
Nie wie,
że tu to obraza.

 

Kupcy milkną,

starcy odwracają wzrok —

ona stoi wyprostowana.

 

Patrzy na nas
jak na psy, które szczekają
za płotem.

 

Dłoń trzyma bukłak z mlekiem,
jakby trzymała losy
pustynnych nocy.

 

Jeden z Sogdów szepcze:
„sprzedała już więcej dumy
niż mleka.”

 

A ja myślę —
kto pierwszy kupi jej śmiech
i czy na pewno wygra.

 

Pozdrawiam 

Opublikowano

@Poet Ka

 

Znakomita ekfraza, która nie zatrzymuje się jedynie na odtworzeniu obrazu. Pierwsze strofy pięknie oddają ten niemal sakralny spokój płótna Vermeera - kolor oraz zmysły tworzą niesamowity klimat.Fraza "w zapach podstawowych spraw ubrana byłam" jest po prostu przepiękna.

 

Ale potem  zderzasz klasyczne piękno z dekonstrukcją i obnażeniem. Podmiot liryczny, który broni się przed byciem rozebranym z godności klasycznego obrazu, to kapitalny pomysł.

 

Ostatnie dwa wersy ("co wystawisz, będzie wystawione") brzmią jak wyrok na każdą muzę i każdy obiekt sztuki, który traci kontrolę nad tym, jak zostanie zinterpretowany przez kolejne pokolenia.

 

Czy "talberg" - to Ruben Talberg?

Opublikowano

Mnie chyba lepiej czyta się ten wiersz bez tej strofy:

 

biel flamandzkiej ściany
w zapach podstawowych
spraw ubrana byłam
piękna u Vermeera

 

Mam wrażenie, że po jej usunięciu robi się bardziej skupiony i konkretny. Obrazy mocniej trzymają się siebie i nie ma momentu, który zatrzymuje ten ruch.

Dla mnie działa wtedy trochę ciszej, ale zostawia większy pogłos.

 

 

Pozdrawiam serdecznie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...