Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na starym strychu, gdzie mróz malował szyby,
Płonęły w piecu niedopisane sny.
Ty wśród płócien szukałaś barw dla świata,
Ja zamykałem go w ubogich rymach swych.

 

Za oknem Lublin zasypiał białym puchem,
A nam wystarczał chleb, herbata i śmiech.
Byliśmy biedni, lecz młodzi jak płomień,
Który nie wierzy, że może zgasnąć też.

 

Lecz przyszła zima cichsza od milczenia.
Najpierw kaszlem zapukała do drzwi.
I nagle sztuka stała się bezradna,
Gdy nie potrafiła ocalić już nic.

 

Odeszłaś o świcie.

 

Na stole stygła herbata.
Na sztaludze gasł błękit.
Za oknem padał śnieg.

 

I tylko wtedy pojąłem,
Że wszystko można utracić:
Młodość,
Marzenia,
Poezję.

 

Prócz jednej chwili,
W której było się dla kogoś
Całym światem.

Opublikowano

@Whisper of loves rain

 

Bardzo przejmujący wiersz. 

Tekst płynnie  od bohemy, przez powolne gaśnięcie, aż po ostateczną refleksję.

Ostatnie wersy nadają całości ogromnego ciężaru i uniwersalności.

Obraz gasnącego błękitu na sztaludze i bezradności sztuki wobec śmierci jest piękny literacko i bolesny jednocześnie.

Bardzo głęboki tekst o stracie.

Opublikowano

@Whisper of loves rain 

 

Wiersz maluje przytulną koegzystencję w mansardzie,

wśród dachów lubelskich kamienic pokrytych puszystym śniegiem.

 

Miało to specyficzny koloryt- przypominający emigrację w Paryżu albo stan wojenny.

 

Pełne uroku miejsce, poświęcenie sztuce, a przede wszystkim młodość i miłość unieważniały fakt trudnego życia (na stole tylko herbata i chleb). Dla peela były to najlepsze chwile.

 

Ostatnia część tekstu jest konstatacją, że wszystko można utracić, poza "chwilą" bliskości. Nawet jeśli nie ma już człowieka

z którym dzieliło się ten wspólny świat.

 

Końcowe stwierdzenie, stanowi piękną puentę. Zostało napisane

na przekór bezlitosnej rzeczywistości...

Opublikowano

@Poet Ka Bardzo dziękuję za tak uważną i piękną interpretację. Cieszę się, że udało się Panu/Pani dostrzec właśnie ten wymiar wiersza – że nawet wobec straty pozostaje pamięć o chwili, w której było się dla kogoś całym światem. To dla autora największy komplement.

@Berenika97 Dziękuję za ten komentarz. To ogromna satysfakcja, gdy czytelnik odczytuje emocje i przesłanie wiersza nawet głębiej, niż sam autor potrafiłby je opisać.

@Nata_Kruk @Waldemar_Talar_Talar @.KOBIETA. Dziękuję za te słowa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...