Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pięknie to napisałaś, a u mnie nieustający szacunek za pisanie na ważne tematy. Mam chwilę,  zacznę od końca. Są, jak wiemy, dwa sposoby, jeden wolno działający, to czas, a drugi to nowe zauroczenie.  Pocieszanie, jak w wierszu, alko ćwiczenia, zagłębianie się w pracy, filozofii to placebo, które czasami może działać, co nauka udowodniła nieraz. Postponowanie, oskarżanie, wypominanie mu /jej tego, co złe, wad itp  to strata czasu, bo argumenty racjonalne mijają się z emocjami i jak pięknie napisałaś, że usta unieważniały wszystko wokół. Przyznam na końcu, że teoretyzuję, bo opatrzność oszczędziła  mi tego przypadku, sam nie wiem dlaczego, ale też z bliskiej odległości byłem świadkiem takich zdarzeń. Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97

...

uczucia 

często traktujemy 

jak grilla 

bierzemy zachwalany towar

nie wybieramy troskliwie 

minimalny czas przygotowania 

potrawa jeszcze nie dopieczona 

popijana piwem 

smakuje wybornie 

 

jemy dwa razy więcej 

niż trzeba 

taka okazja nie codziennie 

jak coś zostanie 

podrzewamy przypalamy 

dalej jest ok 

 

nie delektujemy się 

stąd często zgaga 

zły sen 

 

chociaż ...

gdyby idealnie było 

życie potrafi ...

 

wtedy ... zostaje tylko rower

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Berenika97 I z tą miłością rzeczywiście jest tak, że jest jedna. Dopóki śmierć nie rozdzieli, jak to mówią w kościołach. Choć dziś w sumie wszystko można unieważnić. Pytanie tylko, czy to coś da? Jak jedna, czy drugi wciąż jest myślami przy tej, czy przy tym. Super wiersz. Pozdrawiam. 

Opublikowano

Witam - Chcą naprawiać pamięć,
rzucając na stół jego błędy
jak fałszywe monety. - podoba mi się bardzo owe rzucanie na stół błędów  - a wiersz wytrawny - 

                                                                                                                                        Pzdr.upalnie.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) 

 

Dziękuję za te słowa.
Luiza nie chce się budzić -
wciąż czuje ten żar.

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję za tak głęboki komentarz. Masz rację - żadne tłumaczenie nie zastąpi czasu, kiedy emocje są silniejsze niż logika. Miło, że wiersz tak odebrałeś wiersz, ja również obserwuję taką sytuację. Serdecznie pozdrawiam.

@MIROSŁAW C.

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję za te piękne słowa i za to życzenie dla Luizy. Oby rzeczywiście znalazła drogę z powrotem do życia, a nie tylko do jego przetrwania.

Serdecznie pozdrawiam. 

@Poet Ka

 

Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że temat samotności i niezrozumienia jest tu widoczny  - to dla mnie ważne.  Ale za te pochwały, to chyba się schowam  i wiem gdzie.  Wcześniej napisałam też wiersz "Luiza" - o mojej przyjaciółce, ten też o niej. Ale ja na herbatce  u niej nie byłam. :) 

Serdecznie pozdrawiam. 

Opublikowano

@andrew

 

Bardzo dziękuję za wiersz.

"Zostaje tylko rower" - świetne zamknięcie, ucieka od patosu, a jednocześnie dużo mówi. Bardzo mi się podoba ten obraz grillowania uczuć.

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Benjamin Artur

 

Bardzo dziękuję! 

Masz całkowitą rację - czasem najlepsza pomoc to po prostu milcząca obecność, bez rad i pocieszeń.

Cieszę się, że to właśnie odebrałeś. 

Serdecznie pozdrawiam. 

@Posem

 

Bardzo dziękuję! 

 

Dziękuję, świetnie to ująłeś - formalności da się unieważnić, ale myśli i uczucia niekoniecznie.

Serdecznie pozdrawiam. 

@Waldemar_Talar_Talar

 

Bardzo dziękuję! 

Dziękuję serdecznie za te ciepłe słowa i za wskazanie tego fragmentu - miło wiedzieć, które obrazy najbardziej trafiają do czytelników. Serdecznie pozdrawiam. 

@Sylwester_Lasota

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 

Opublikowano

@Berenika97 Rozstanie z kochaną osobą jest doznaniem śmierci w sobie, której nie da się zaprzeczyć żadną formułą, nie da się zastąpić niczym - jest niewymienialne na inną zewnętrzną wartość.

Rytualne pocieszanie jest częścią ludzkiej kultury, ale dobrze przeżywana "żałoba" powinna polegać -według mnie -  na nieskrępowanej szczerej i osobistej skardze, także na słusznej rozpaczy, która powinna się sama zabliźnić, bez rytuałów i zaklęć, a w ufności wobec dobra, które może i powinno nas jeszcze spotkać, w tej lub innej formie. 

Dziękuję za ważny - zwyczajny temat pięknie wyrażony w formie. Pozdrawiam :-)  

Opublikowano

@LessLove

 

Bardzo dziękuję! 

 

Dziękuję za tak mądrą i osobistą refleksję. Pięknie to ująłeś – że tej straty nie da się "wymienić" na nic innego, trzeba ją po prostu przeżyć, w ufności, że dobro jeszcze przyjdzie. To chyba najlepsze podsumowanie tego, o czym jest ten wiersz. 

Serdecznie pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...