Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

„Czasy brzydną — brzydną ludzie”

 

Zmieniają się epoki —

a z nimi ludzkie twarze.

Rozum rozpycha horyzonty,

lecz serca czyni uboższymi.

Świat rośnie w nieskończoność,

a człowiek maleje po cichu

wśród szklanych wygód,

z emocjami zimniejszymi.

 

Dawniej próg domu

nie znał samotności.

Wieczory pachniały rozmową

i śmiechem zadowolenia.

Schodzili się przez ogrody i pola

ludzie, by siadać razem

przy zachodzie słońca

z prostą godnością istnienia.

 

Miłość miała cierpliwość listów,

a tęsknota — zapach atramentu.

Rodziny trwały przy sobie

mimo rozłąki — każdy był hardy.

Słowa ważyło sumienie,

a prawda nie potrzebowała maski.

Mniej było pychy,

mniej jadowitej pogardy.

 

Choć chleba bywało mniej —

więcej było człowieka w człowieku.

Ubożsi w złoto,

bogatsi w spojrzenia pełne miłości,

wierniejsi byli sobie,

i uczciwsi wobec świata.

Dziś mierzy się wartość

ciężarem monet i próżności.

 

Człowiek patrzy w siebie,

klęka przed blaskiem pieniądza

jak przed nowym bóstwem —

bez twarzy i miłosierdzia.

Chciwość włada światem,

prowadząc ku przepaściom.

Coraz głośniej się szczujemy,

jakby brat przestał być bratem.

 

Narody, domy i rodziny —

podzielone gniewem i pychą.

I tylko lęk pozostaje,

cichy towarzysz codzienności,

pytający szeptem:

jak nisko zdołamy jeszcze upaść?

Poprawiamy życie innym,

a żyjemy we własnej niepewności.

 

A jednak — w dłoniach człowieka

wciąż tli się iskra dobra.

Jedno słowo może ocalić,

jeden gest — rozświetlić ciemność,

jedna wyciągnięta ręka

przywrócić sens istnieniu.

Umieć przyznać innym rację,

by zrozumieć własną pewność.

 

Nieść światło zamiast pogardy,

budować zamiast ranić.

Uczyć możnych pokory,

mądrze wybierać ludzi,

którym powierzamy jutro —

bo serce jednego człowieka

może ponieść serca milionów —

i nowy porządek wzbudzić. 

 

Leszek Piotr Laskowski

Opublikowano

@Leszek Piotr Laskowski

 

To wiersz do głębokiej refleksji. Często za bardzo idealizuje się przeszłość, bo w każdej epoce i pod każdą szerokością geograficzną - żyli ludzie o pięknych, szlachetnych sercach, jak i ci, których dotknęła "brzydota" chciwości czy pychy.

Tylko zmieniają się dekoracje, technologia i tempo życia, ale ludzka natura pozostaje niezmienna. Ale najważniejsze jest to - tak jak w puencie wiersza - dbać o tę własną iskrę dobra, niezależnie od czasów, w jakich przyszło nam żyć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Da Isi, da sama sad. I siad!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          A same do kina? Ma Nikodem asa!
    • @Wochen piękny i wieloznaczny wiersz... @Wochen tytułem nawiązuje do Kundery    @Wochen dialoguje z nim
    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...