Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Był sobie raz stary król,

Z ciężkim sercem, z siwą głową;

Biedny był ten stary król,

Bo wziął młodą królową.

 

Był sobie raz piękny paź,

Myśli płoche, włosy płowe;

Nosił tam jedwabny tren

Swojej młodej królowej.

 

Czy znasz tę starą pieśń?

Tu brzmi słodko, tam się żali!

Śmierć spotkała oboje,

Za mocno się kochali.

 

I Heinrich:

Es war ein alter König,

Sein Herz war schwer, sein Haupt war grau;

Der arme alte König,

Er nahm eine junge Frau.

 

Es war ein schöner Page,

Blond war sein Haupt, leicht war sein Sinn;

Er trug die seidne Schleppe

Der jungen Königin.

 

Kennst du das alte Liedchen?

Es klingt so süß, es klingt so trüb!

Sie mußten beyde sterben,

Sie hatten sich viel zu lieb.

Opublikowano

@Andrzej P. Zajączkowski

 

I mój przekład, mniej udany oczywiście, ale chciałam spróbować. Bo wiersz bardzo mi się podoba.

 

Es war ein alter König

 

Był niegdyś stary król 

Ten serca ciężar i gołębia głowa.

Ach, żal było patrzeć nań

Kiedy pojął młodą królową.

 

Był niegdyś śliczny paź,

Włos jego jasny, lekkie myśli.

On tren z jedwabiu niósł 

Swej młodej, pięknej Pani.

 

Znajoma Ci ta stara pieśń?

Raz słodka, a raz smutna?

Ot, śmierć spotkała ich.

Miłowali się bowiem za mocno. 

Opublikowano

@Annna2 Dziękuję za tę uwagę - to był najtrudniejszy moment przekładu. Chciałbym bronić mojego wyboru przywołując znaczenie żalić się - wypowiadać pretensje, skargi; narzekać, skarżyć się, użalać się. W moim rozumieniu pieśń się skarży, żali, opowiadając o smutnych losach Tristana i Izoldy. Sądzę, że w ten sposób es klingt so trüb jest oddane we właściwym sensie.  

Opublikowano (edytowane)

@Andrzej P. Zajączkowski

A to dalsze od oryginału, ale trochę bardziej melodyjne, niż moje poprzednie.

 

Był sobie król, był sobie paź.

 

Był niegdyś stary król 

Serce ze spiżu, głowa w srebrze.

Żal było patrzeć nań

Kiedy przybyło młode dziewczę.

 

Był niegdyś śliczny paź,

Włos jego jasny, lekkie serce.

Tren z adamaszku niósł 

Młodej królowej, swej niewieście. 

 

Czy znajoma Ci ta stara pieśń?

Raz słodka, raz tkliwa?

Ot, śmierć spotkała ich.

Miłość bowiem za mocna bywa. 

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka  tłumaczę oczywiście tak- ale tylko swoje wiersze pisane gwarą warmińską,

przekładam na literacki, bo mam do tego prawo, jestem ich autorką, więc oddaję wiernie swoje myśli,

to co "autor ma na myśli" czyli translację.

Nie tłumaczę innych autorów- bo nie mam na to zgody autora lub jego spadkobierców

( tu wchodzą też prawa autorskie)

Opublikowano

@obywatel - ale on nosił ten tren tam, dokąd ona zmierzała,

 

 tren się za nią ciągnął, a on go unosił, żeby królowa się nie przewróciła,

 

pełnił funkcję urzędową, nie był pokojówką,

 

 tren był na niej i wtedy go "nosił tam", dokąd ona szła

 

nie ciągnął go i nie zanosił nigdzie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@Andrzej P. Zajączkowski

 

to wprawdzie peleryna

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

ale i tren mógł być:

 

zabezpieczany

(czyli pilnował, żeby nikt nie nadepnął)

 

jego dalsza część mogła być unoszona (czyli że część ciągnęła się po ziemi)

 

albo, jeśli pod trenem suknia była zabudowana, unosił calkowicie

(najmniej prawdopodobne)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...