Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przeciąga się stare wilczysko
A może to młode się wiercą
Głodne spragnione czas łowów
Wiatr ucichł wiosenne ciepło

Rozpierzchło się stado
Czas wychować potomstwo
Bo przyjdą chłody
Tak jest bo wcześniej już było

Zmieniło się nastawienie
Dziś łatwiej przychodzi wszystko
Nawet głód przestał być głodny
Samotne wyje stare wilczysko

Edytowane przez obywatel (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@obywatel Odczytuję wiersz - jak o trudach życia.

Wilki są bardzo czułe wobec siebie wewnątrz grupy, opiekują się sobą, a para rodzicielska często pozostaje wierna przez całe życie.

Wilk jest zwierzęciem stadnym, a określenie "samotny wilk" w naturze zazwyczaj oznacza wilka przejściowo osamotnionego w poszukiwaniu rodziny. 

Serdeczności :)

 

Opublikowano

@obywatel  stare wilczysko symbolizuje doświadczenie i spokój,

Młode wilki muszą założyć rodzinę, wychować potomstwo.

I taka refleksja w dzisiejszym nowoczesnym świecie- brak pasji, pośpiech.

Oczywiście zmiana pokoleniowa musi być- taki kolej.

Młody po doświadczenie i mądrość życiową powinien iść do starego-

ale czy tak jest.

 

Mądry ten wiersz

Opublikowano

@obywatel

 

Wiersz świetnie operuje kontrastem między energią młodych wilków a zmęczeniem i ostateczną samotnością starego wilczyska. A fakt, że dziś „łatwiej przychodzi wszystko” - w Twoim wierszu nie brzmi jak zaleta, lecz raczej jak diagnoza współczesności, która straciła swój dawny, pierwotny charakter.

Szczególnie poruszająca jest fraza o tym, że „nawet głód przestał być głodny” - to świetne w podsumowanie tego, jak zmienia się świat i my wraz z nim. Bardzo refleksyjny tekst nad przemijaniem i nad tym, co bezpowrotnie tracimy wraz z nadejściem nowej „łatwości”.

 

A wilkom tak naprawdę dziś "trudniej przychodzi wszystko" - tak jak i innym dzikim zwierzętom.

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Masz rację:) różnie może być starego wilka może odtrącić stado jak nieprzydatnego:)
Dziękuję:)

 @Annna2 
Zależy też czy zasługuje się na taki szacunek, no bo nie każdy...:)

Cieszę się i zastanawiam czy ktoś taki niemądry jak ja jest w stanie napisać coś mądrego - głupiutkie te moje żarty, ale nie umiem się powstrzymać, taka forma wycia :)
Dziękuję za wpis:)

 

@Berenika97
Świetnie potraktowałaś jak alegorię współczesności, nie wiem czy trudniej mają, bo populacja wilków w Bieszczadach wzrosła, ich język bez słów czyli wycie nie jest tak słyszalne, wilki dostosowały się i aby unikać ludzi "rozmawiają" podczas naszej najmniejszej aktywności.

Pisząc utwór stanęła mi scena jak młody wilczek po raz pierwszy próbuje wydać głos, ciekawe dlaczego nie dały się udomowić.
Dziękuję za uważne i ważne streszczenie tego co w  wierszu :)

Pozdrawiam Wszystkie panie:)
 

Opublikowano

@obywatel

 

Dziękuję! 

Wilki to zwierzęta, które mnie fascynują. I od wieków również ludzi.  Mają trudniej, bo człowiek zabiera im ich naturalne tereny - i rodziny muszą się przemieszczać. Na moich terenach - północ - myśliwi nie szanowali prawa odnośnie wilków. 

Wilk, nawet od małego nie daje się oswoić, (chociaż człowiek myśli, że oswoił) , w pewnym momencie naturalny instynkt sie budzi.  To wolne stworzenia! 

Opublikowano

@obywatel te "młode wilki" być może za dużo dostały na start, że umknęła im ważna lekcja życia, mówiąca o tym, że aby coś osiągnąć i mieć, trzeba dać coś z siebie i się po prostu postarać.  "Stare wilki" - chciały dobrze oferując cały "wachlarz dobroci" nie dając młodym szansy na rozwój nacechowany metodą prób i błędów - rozwój, który ma sens i smak tylko w tedy, gdy osiągnie się go własnymi dokonaniami. 

Opublikowano

@Mityleneciekawie przedstawiasz swój punkt widzenia i masz rację, bez doświadczenia sama wiedza to przedsmak :))

dzięki i pozdrawiam :

@Berenika97Wolne i to bardzo, bo nie mają praktycznie wrogów naturalnych/ poczytałem o nich ostatnio prawie 5 tyś na terenie Polski :))) Dzięki, pozdr:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo poruszające, a picie kobiet to niestety powszechny problem, mniej widoczny niż facetów, bo babki to robią bardziej dyskretnie i się z tym dobrze kryją. Pozdrowienia dla peelki. 
    • @Mel666 Siostro:)))  Trzy pierwsze wersy są zapowiedzią (pomysł genialny!)  tego, co ten wiersz będzie w sobie zawierał, uff ! Mamy kolejno:resuscytację, reanimację i artystyczną defibrylację.  Pojawia się podmiot- kobieta w czerwieni. To ona będzie przechodzić przez te etapy/ procesy. Jej twarz jest odwrócona na płótnie, a wschód jest zachodem, a poludnie- północą. To jest obraz tego, że wszystko jest odwrócone tak, jak twarzy kobiety, odebrałabym też jako ogólnie rozumiany chaos - odwrócenie świata. Ten obraz " wierzga do góry nogami", a farba olejna " pluje" naznaczając znakiem zapytania naskórek. To nie jest dla mnie oczywiste, ale odbieram  jako to tak, że" obraz"  kobiety w przenośni sprawia ból a dokladnie  zderzenie farby z naskórkiem.  Podoba mi się także tatuaż, który jest zaszyty głęboko maszyną do szycia z satynową ( ! ) igłą.  Podbieram to tak, że tatuaż  jest   " na zawsze", bo jest głęboki  choć jest szyty za pomocą statynowej igly ( nie nici ! ).  To mnie to znaczy tyle, że jest delikatne, ale trwałe. Brzmi też odrobinę jak trauma, coś co jest tylko ozdobą ciała choć boli.  Z kolei " naznacza znak zapytania naskórek" jest dla mnie obrazem tego, że sztuka, tworzenie( np. pisanie)  nie jest ozdobą ( tak jak tatuaż), ma w sobie życie, " pluje". Sam znak pytajnika to niepewność. Dalej pojawia się  po raz drugi,  kobieta w czerwieni. To drugi etap. Reanimacja.Ona tańczy w piruecie na drewianym parkiecie w bladym świetle świec. Ma na sobie czerwone szpilki. Sama czerwień  kojarzy mi się tu z krwią, z życiem w szerokim znaczeniu, mamy tu też taniec. W ogólnym rozumieniu odbieram to tak, że sama " reanimacja" obudziła w podmiocie życie, jest kobietą z krwi i kości, nie jest już tylko obrazem. Blade światło  odbieram jako coś, co jest nietrwale, daje tylko iskrę zamiast ognia, płomień jest nikły. " Bije dzwon... krzyk nadgarstków w tle"  to dla mnie przejście to atystycznej defibliracji. Koniec poprzedniego etapu. " Purpurowa rzeka , która płynie w dół " i " krzyk nadgarstków"  w tle to obrazy tego, co już było. Czas na kolejny. Dalej, po raz trzeci, pojawia się kobieta w czerwieni.  Jest ona narysowna ołówkiem, naostrzona temperówką i wymazana gumką. Dla mnie to jest obraz tego, że jest to  kruchość, którą można łatwo zetrzeć, jest jednak na tyle " ostra", że naostrzona temperówką. @Mel666 Siostro ! Dla mnie ten wiersz jest wielowymiarowy. Można go odczytać tak,że  nawiązauje do życia podmiotu lirycznego, wtedy kobieta w czerwieni będzie dosłowna czy też  jako,  szeroko pojmowane,   same relacje międzyludzkie. Przychodzi mi także na myśl sam wymiar twórczy. Ostatnim odczytaniem były wymiar duchowy. Wiersz nie daje bezpośredniej odpowiedzi i sam nie kieruje w żadną stronę. Każdy z nas odczyta to sobą. To jest naprawdę wspaniały wiersz, który podniósł moją temperaturę ;), Buziole, Siostro ;)))        
    • @Natuskaa coś w tym jest. Zastanowiło mnie to. Po czym poznać wartość człowieka??? Hm.
    • @kasia652 jeden dzień na raz. Odwagi!
    • @Witalisa ciekawy pomysł! Dobrze opowiedziane również. Masz jakieś belfrowskie zacięcie też?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...