Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Szczerość  

stoi na scenie  

Wyniosła  

Zabija nadzieję  

Karmi się własnym  

blaskiem  

Nie ogrzewa  

Nie oddycha  

Jak pomnik  

Nie dotykaj. Zostawisz ślady  

 

Szczerość

w odcieniach  

czerwieni  

Krwawa  

żywa  

Rozrywa  

Krzyczy.  

Bełkocze.  

Przeklina  

Nie pozuje  

Nie udaje, że jej nie ma.

 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Trafne okrutnie.  To prawda, szczerość kłóci się z całym światem, może zranić lub zabić, jak najniebezpieczniejsze narzędzie zbrodni. Wartość szczerości jest jednak względna, kiedy uznamy, ze zawartość prawdy jest względna.

Bo czy powiedzieć prawdę, która zrani? Dlatego powinniśmy jednak umieć milczeć, aby nie kłamać.

 

Nadzieja boi się szczerości i zawsze usiłuje się z nią zaprzyjaźnić, choć to z reguły beznadziejny trud.

Opublikowano

@wiedźma zgadzam się z przedmówcą, że jeśli szczerość nie jest siostrą prawdy... to chyba jakaś podrzucona siostra przyrodnia z niej ;) Jest jeszcze inna ich siostra - Miłość - szczerość pełna może być tylko w miłości, która wygładza ewentualną szorstkość tej pierwszej.

Jak dla mnie: za srogi osąd nad szczerością.

Opublikowano

Zgadzam się, miłość to fix na wszystko. W niej i szczerość i kłamstewka (nie kłamstwa) i nadzieja znajdą sobie miejsce. Jednak w miłości nadzieja ma wartość, która szczerość sobie lekceważy, jest zawsze "górą" :-)

Opublikowano

@LessLove pozwolę się nie zgodzić, że szczerość godzi w nadzieję... Tam gdzie nie ma nadziei, nie ma też miłości, więc tym sposobem szczerość wykolejałaby wózek, na którym sama jedzie ;) Więc albo mamy problem ze szczerością... albo... żywimy fałszywe nadzieje :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@violetta w pełni się zgadzam.  Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam;)

@LessLove to też jest wyjście.  To są nasze decyzje. My decydujemy o tym, jak postąpimy.  Dziękuję bardzo, pięknego popołudnia.

@Charismafilos Moja autorska wizja zaklada jako celowy element to przerysowanie. Cóź, takie myśli mnie natchnęły. Miłość to dla mnie osobny temat. W swoim wierszu zestawiałam mój punkt widzenia . 

Cieszy mnie Twój komentarz i szanuję Twoją opinię. 

Dziękuję, że się nad tym pochyliłeś. 

Pozdrawiam. 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...