Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

 

To wiersz z przesłaniem.  Uzmysławia, że miłość bliźniego ma granice, a troska o siebie jest duchowym obowiązkiem, nie samolubstwem. Jednocześnie nie pozwala na zupełne odwrócenie się plecami - modlitwa pozostaje gestem solidarności nawet wtedy, gdy bezpośrednia pomoc jest niemożliwa. 

Zastanawia i skłania do głębszej refleksji. 

Opublikowano

@viola arvensis
Przepiękny i prawdziwy wiersz Wiolu. W istocie, czasami jedyne co można zrobić to modlić się za tych co potrzebują, w nadziei że Pan Bóg zamieni "Szawła" w "Pawła", a potem wykorzysta to jako swoje narzędzie w walce ze złem. W każdym razie ja zawsze mam taką nadzieję modląc się.

Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
P.S. Czy tam w ostatnim wersie nie powinno być przypadkiem "modlitwą" zamiast "modlitwa"?

Opublikowano

@viola arvensis

 

 

jest w tym wierszu coś z dawnego moralitetu.

 

średniowieczna nuta, wyraźny rytm, rym, porządek, który dzis wydaje się niemodny, a jednak u Ciebie brzmi nie jak stylizacja tylko jak wspaniały autentyk.

 

piszesz wbrew czasowi, a może obok niego  i to jest w tym działaniu  najwspanialsze.

 

 

Twój wiersz nie szuka efektu, tylko prawdy  i dlatego jest cenniejszy niż brylanty rzucane przez grzeszników w ofierze Bogu.

 

 

 

piękna poezja.

 

nie do zapomnienia.

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Migrena to prawda, nie ma co owijać w bawełnę - w pisaniu bywam niemodna, w życiu zresztą też odstaję i w nic się nie wpasowuję, bo tak trzeba...

 

Myślę, że mamy tylu teraz modnych i trendy autorów, że można spokojnie pozostać sobą, a kto wrażliwy i mądry- jak Ty,  ten prawdę, autentyczność i bycie sobą doceni.

Zwłaszcza w swiecie czatów GPT itp śmieci.

 

Dziekuję Ci pięknie za mądrą i szczerą wypowiedź i każde cieple słowo.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

@Charismafilos a to gratuluję, bo to już "wyższa szkoła duchowej jazdy". Też się staram ale często z marnym skutkiem

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witaj - takich grzesznych nawet modlitwa nie uratuje - wiersz na tak - 

                                                                                                  Pzdr,serdecznie.

                                                                                                   

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Alu, z tym nadstawianiem drugiego policzka to chodzi o to, żeby nie reagować złem na zło, żeby w zderzeniu ze złem nie odpłacić tym samym i nie pozwolić złu się roznieść/rozpanoszyć dalej.

 

No a wiersz jest dosłownie dosłowny

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Miłego dnia!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...