Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka cudny wierszyk z inżynierskim sztychem ;)

Przypomniał mi się fragment wiersza Zbigniewa H.:

 

lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia

 

Może właśnie śrubki i zawiaski odwrotnie, by teraz poprzeszczepiać na te... z ciała? :)

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

no tak:)

 

był nawet taki film - kolekcjioner śrubek:)

 

z Denzelem Washingtonem.

 

chociaż chyba nie bo on biedny na tym eleganckim łóżku - cały nieruchomy......a Angelika Jolie......przychodziła do niego.

 

później jednak zakochała się w Bradzie Pitcie.

 

takie łóżka mają na być na receptę NFZ.....chyba.

 

to chyba kolekcjoner kości:)

 

kontekst i cel inny.

 

tak mi się skojarzyło.

 

wybacz Alu:)

Opublikowano

Witaj - jak zwykle u ciebie pięknie i czule - i to od dawna dawna  - 

           jeżeli pamięć mnie nie zawodzi to grubo dwadzieścia lat 

          albo więcej - zdobisz swoimi wierszami  forum - i mam 

          nadzieje że  dalej tak będzie -

                                                                Pzdr.serdecznym uśmiechem.

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

wiem, że się nie pognieważ jak ja przytoczę inny napis, z innej ściany i z zupełnie innym kontekstem.

 

jako ciekawostkę.

 

knajpa.

 

jedzą ośmiorniczki czy inne śledzie dwaj goście.

 

jeden to były premier Belka a drugi to bodajże ówczesny minister skarbu Cytrycki

 

męska rozmowa.

 

Belka mówi: ja naprawdę mam długiego!

jak belka!.

 

na to Cytrycki: jak byłem w Singapurze to w kiblu, nad  pisuarem był napis: "przysuń się bliżej, nie masz takiego długiego jak ci się wydaje".

 

napisy na ścianach to skarbnica.

 

tylko nie można się czasami odnaleźć.

 

to takie tam moje pitolenie:)

 

 

 

 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

Tak Waldemarze, dobrze liczysz - dwadzieścia lat przegrałam wierszem, albo wygrałam

bo wiesz, to już chyba uzależnienie.

 

Uzależniłam się od jedzenia

oddychania

oglądania świata

od spania (nie za bardzo)

od czytania i pisania poezji

i od Was wszystkich

- nie myślę o odwyku. 

 

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...