Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

miała okrągłą twarz i proste

często przetluszczone włosy

chodziła nieco przygarbiona 

w brązowej bluzce i czarnej spódnicy

śmieliśmy się

gdy układała usta w dzióbek

wymawiając die Tür

 

niewiele więcej pamiętam 

jednak

zdąrzyła jeszcze nauczyć nas

o tannenbaum

 

nie wiem jak miała na imię

ani w jakim była wieku

wtedy wydawała się stara

jak każdy kto miał więcej niż czternaście lat

 

teraz myślę że

mogła to być jej pierwsza praca

 

niech nie liczy na litość ten

kto okazuje słabość dzieciom

 

po pół roku odeszła

zamęczyły ją bestie z szóstej ce

mówili

zamknęli ją psychiatryku

a ja nigdy nie nauczyłem się języka

 

myślę teraz o niej

i myślę też o was

złośliwcy kpiarze i łobuzy

którzy rzucaliście w jej przygarbione plecy

papierowymi kulkami z pogniecionych kartek

wyrwanych z zeszytów do niemieckiego 

z nimi leciały nie wybredne wyzwiska

o was którzy gwizdaliście na lekcji

i śmialiście się jej prosto w twarz

 

gdzie teraz jesteście

rozmyliście się we mgle

albo gryziecie ziemię

 

myślę o niej i o was

gdy jadąc niemiecką autostradą

słabnącym wzrokiem

próbuję odczytać

niezrozumiałe dla mnie znaki i informacje

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

jak widać słabo się uczyłeś

a może nie uczyłeś wcale

gdy nie rozumiesz nie jest miłe

być poliglotą jedna z zalet

 

moi rodzice już piątej klasie

wbijali mi do głowy przy tym

ruski niemiecki ananasie

to twoich wrogów są języki

:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A ja ani po niemiecku, ani po francusku. O ile z Niemcami nie problemu, bo oni przeważnie bardzo chętnie rozmawiają po angielsku, to Francuzi przeważnie mają jakąś zakodowaną niechęć do tego języka.

Dziękuję, wzajemnie

 

 

 

Nasza pani o ruskiego trzymała nas krótko. Tam nie było przebacz. Trzeba było się uczyć, chociaż niewielu chciało się uczyć tego języka. Potem miałem bardzo dobrą nauczycielkę w szkole średniej i suma sumarum mój rosyjski jest do tej pory komunikatywny, a z niemieckiego ani me, ani be, chociaż już dużo później, kilkakrotnie próbowałem sam się uczyć.

Dziękuję ze czytanie.

Również pozdrawiam. 

 

 

 

Prawda. Wspomniana już powyżej moja pani profesor od rosyjskiego ze szkoły średniej zwykła mówić, że człowiek powinien znać conajmiej dwa języki obce... swojego przyjaciela i swojego wroga.

A co do nauki niemieckiego, to szansa została mi odebrana, ponieważ tak, jak w wierszu, ten język został usunięty, ku radości wielu dzieciaków, z naszego programu nauczania, zaledwie po pół roku. Ale fakt faktem, nie byłem zbyt pilnym uczniem :)

Pozdrawiam.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...