Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyjechał kuglarz na plac,

tajemnicę rozstawił na scenie.

Wyciąga rekwizyty,

co prawdą jest, a co złudzeniem.

 

Z rękawa wysypuje

garść lekkich piór kolorowych,

a one tak zuchwale

pchają się widzom do głowy.

 

I zamazują obraz,

ten wyraźny, prawdziwy,

a kuglarz przenika wzrokiem,

gdzie prawda jest, a gdzie dziwy.

 

W dłoniach układa zachwyt,

żongluje i mamy strach,

już nasze emocje w matni,

czy to już och, czy ach.

 

Kuglarz czaruje, kusi,

a widz namiętnie marzy,

lecz po zamknięciu kufra

wychodzi z teatru bez twarzy.

Opublikowano

@aniat.

 

To piękny, wieloznaczny wiersz o manipulacji i złudzeniu. Dla mnie to świetna metafora współczesnych mechanizmów wpływu - mediów, reklamy, polityki. Kuglarz nie kłamie wprost, on tylko żongluje tym, co widzimy.

Pewnie większość z nas wszyscy była tym widzem wychodzącym z teatru bez twarzy, nie wiedząc dokładnie, kiedy oddaliśmy ją dobrowolnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...