Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapadam w sen
w objęciach chłodu.

 

Ogrzewam jego
skostniałe dłonie.

 

Chucham tak długo,
aż otuli je skóra.

 

I snop ciemności
zarysuje brzegi ciała.


Zziębnięta bliskością
zapadam w sen…

 

I dotykam, czuję
cię w gorączce. 

 

Naprawdę tu jesteś.

 

I śnię,
aż w końcu wyśnię
grób – dla ciebie.

 

Dla chłodu wesele.

 

 

 

 

 

Insp. @Berenika97 

Podczas pisania dużo myślałam o twojej "Białej ciszy" :)

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Myszolak

 

Ten wiersz ma temperaturę - dosłownie. Od zimna przez gorączkę aż po to końcowe "wesele dla chłodu" które jest jednocześnie piękne i mrożące. "wyśnię grób" - to zdanie zostaje. Jakby śnienie było ostatnim aktem miłości.

Super! 

 

Miło mi za ins. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...