Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


fot. A. Talik


Jestem intruzem,

który wszedł, nie wycierając butów.

Każdy krok depcze kruchość rozsypaną na ziemi.

Oddech burzy ciszę i zabiera nie swoje powietrze.

Jestem intruzem,

który przerażonym wzrokiem

zabiera obrazy i układa je we wnętrzu.

 

Każdy gest jak kwiatek do kożucha,

dotyk dłoni jest kradzieżą,

uśmiech do przyjaciela zbrodnią.

I tylko słońce rozpycha się w przestrzeni,

jakby nie znało historii.

 

Stoję w jego promieniach,

niepewna, czy wolno mi być ciepłą.

Edytowane przez aniat. (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...