Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Coś się kończy, coś się zaczyna:

 

 

Z sercem bolącym, z próżną nadzieją

Chłopiec nuty rzewne wysłał w ciszę,

A niech wiatry poniosą, niech zawieją –

Załkał. – Na szybką odpowiedź liczę.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego:

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

W miłości zawiedziony – gdy on i ona,

Lecz kres smutny i nieszczęsny:

Rozstaniem miłość zakończona –

Przeciera przemoczone rzęsy.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego:

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

A wiatr szemrze cicho, w śnie utula,

Liść przyśniony, na nim dwa słowa,

Pragnieniem do serca liść przytula,

Budzi się – senna ciąży głowa.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego:

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Na świat spod mokrego oka spogląda,

Dookoła pustka zamiast lasu,

Pustkę smętnym wzrokiem ogląda,

Gdzie nic nie ma – nie ma czasu.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

I tylko liść na horyzontu kresie,

Kręgi roztańczone wolno zatacza,

Chłopca do liścia pragnienie niesie,

Lecz czarna mgła liść otacza.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Z czarnej mgły głos się wydobywa,

Słuch drażnik, i po krótkiej chwili,

Pojawia się dziewczyna jak żywa –

Chłopiec płacze i głośno kwili.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Lecz to duch, jakaś mara przeklęta

Liść płonący w dłoni trzyma,

A na liściu twarz dziewczyny zaklęta

Patrzy nań pustymi oczyma.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Głos dziewczyny powietrze przecina,

Do głowy uderza jak huragan dziki,

– Coś się kończy, coś się zaczyna,

Niepotrzebne próby i uniki.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Znikł obraz, znikła mara przeklęta,

Chłopiec budzi się w zieleni lesie,

Historia nie skończona, a zaczęta –

Wiatr słowa natchnione niesie.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Za uczucia odpłatą – rozczarowanie,

Zbyt dużo miłości, zbyt serce gorące –

Zostało gorzkich słów malowanie,

I uczucia duszę do cna palące.

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

 

Po której stronie, gdzie wina leżała?

Myśli, zagubiony w wyobraźni lesie.

Ona – na taką miłość zbyt mała.

Zostały piosenki. Gdzie je wiatr poniesie?

 

I zadaje pytanie o cel kroku tego,

Do czego to prowadzi? Do czego?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   już zakwita  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
    • jestem pustą kartką   kiedyś pełną czegoś   nie pamiętam   czego   ktoś musiał mnie zetrzeć   albo ja   nie wiem   papier nie tęskni za atramentem   przyjmuje kurz    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...