Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

30. Niech chłopiec biegnie

(narrator: perski kancelista)

 

1.

 

Spokój starego świata runął,

bo jeden chłopiec

zapragnął słońca.

 

2.

 

Nie zna strachu  —

to sprawia, że my boimy się

za niego i za siebie.

 

3.

 

My wiemy, że ogień parzy:

on wchodzi w płomień

i nie mruga.

 

4.

 

Satrapowie padli w jedwabiach —

ozdobili brzeg

jak martwe kwiaty.

 

5.

 

Wygrał rzekę —  

pusta nagroda dla kogoś,

kto nie ma domu.

 

6.

 

Szachinszach pyta,
czy to już wojna.

Milczymy przed tronem.

 

7.

 

Nikt nie ma odwagi powiedzieć,

że słońce zaczęło

zachodzić rano.

 

8.

 

Piszę do Suzy:
„Niech chłopiec biegnie.
Zatrzyma się sam”.

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

W tej części widzę zderzenie dwóch światów - starego imperium z dynamiczną młodością. Satrapi i Dariusz III (Szachinszach) kontra chłopiec Aleksander , który nie zna strachu i zapragnął chwały (słońca).  Słońce w części 7.  jest inne - "zaczęło zachodzić rano" - jak zwiastun apokalipsy.

Ciekawie przedstawiasz klęskę - „Satrapowie padli w jedwabiach" - ich status i bogactwo okazało się bezużyteczne wobec surowej siły „chłopca”.

Zakończenie („Niech chłopiec biegnie. Zatrzyma się sam”) sugeruje głęboki fatalizm.

 

Ta część uderza kontrastem między „milczeniem przed tronem” a pędem zdobywcy, sugerując, że każde imperium ostatecznie kostnieje i staje się bezbronne wobec kogoś, kto „nie ma domu” i nie boi się ognia.  Świetnie piszesz! :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...