Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Znowu sięgam po długopis,
jak po jedyną rzecz,
która mnie jeszcze nie ucisza.

 

Jego słowa nie płyną -
one osiadają -
brudne jak popiół

po czymś, co kiedyś

było światłem.


Chciałabym mu je oddać -

wszystkie naraz,

niechby rozdarły powietrze,

niechby wreszcie przestały

rozrywać mnie.


Ale gdy otwieram usta,
widzę jego pewność -
że jestem już tylko

przeczytaną księgą.

I wtedy język zamiera -

jakby znał już wynik

rozmowy.


Nawet gdyby słowa

wyszły z gardła,
pełzłyby powoli,
ostrożnie jak ranne zwierze

to i tak umarłyby po drodze.


On już mnie nie słyszy -
może nigdy nie słyszał.

Piszę więc tutaj,

na kartkach,

które nie odpowiedzą,

nie zranią,

nie odwrócą się plecami.


To nie jest list,
który ma przeczytać.
To list, który pozwala mi oddychać.

Opublikowano

@Berenika97

...

pokoloruj swój świat na nowo

 

nie podawaj się tym którzy 

cię zranili nie doceniają 

nie rozumieją 

 

zaufaj Panu powrócić do niego 

a on Cię nie zostawi samego 

jesteś jedyny niepowtarzalny 

duplikatu nie ma 

 

odnajdziesz się

nie tylko dla siebie 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Opublikowano

Ciekawy, poruszający wiersz. Jeden temat, to jak pamiętnik, czy słowo pisane, wiersz potrafi złagodzić przeżywane bóle i cierpienia. Drugi to meritum, czyli rozpad związku, czy bliskości, jeśli ona w ogóle kiedyś była. Przeczytana księga, która się odkłada. Tutaj także jestem za tym, żeby dowiedzieć się, co myśli druga strona, bo zapewne jej spojrzenie jest inne.

Pozdrawiam serdecznie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...