Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kłęby dymów pamiętam dawno temu w Łodzi, gdzie całe centrum to były fabryki, a większość domów miała piece węglowe. Nie było czym oddychać, a swąd czadu była wszędzie. Na Śląsku lepiej nie było. Teraz to luz blues. Pozdrawiam

P.S. Nóż w mężu to inspiracja i pastisz Twojego wiersza "Dowody obiektywne". Dzięki. 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Gosława Też się zastanawiam, co mi do głowy przyszło:)

@Marek.zak1 I miło mi, że sprowokowałem Twój pastisz:) Natomiast moja rodzinna ulicach to ponad setka domów w szeregu i gdy zimą wszyscy odpalili napęd na węgiel to łuny dymu migające w poświatach latarni i odbite od bieli śniegu tworzyły czerwony tunel w powietrzu, jak do piekła. Ale to było kiedyś, w tych gorszych czasach;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...