Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

No tak, związek z weną to niemal jak syndrom sztokholmski. A jednak bez tej walki jasnej i ciemnej strony psyche poezja by nie istniała.

Opublikowano

@piąteprzezdziesiąte

Ten wiersz to fascynująca gra władzy i zależności w relacji twórczej- można go czytać jako monolog natchnienia (weny) zwracający się do poety, ale też jako głos w bardziej osobistej, intymnej relacji.

Najbardziej poruszający jest fragment o „przetrwaniu bez żebrania" - wena jakby przyznaje, że adresat próbuje zachować godność, ale jednocześnie neguje tę autonomię.

Opublikowano

@tie-break 

Dziękukę za komentarz.

 

@Robert Witold Gorzkowski

Dziękuję za podobanie :)

 

@Christine

Dziękuję za podobanie :)

 

@hollow man

Dziękuję za przestrogę.

 

@Leszczym

Dziękuję za podobanie :)

 

@Mitylene

Dziękuję za piękny komentarz :)

 

@Waldemar_Talar_Talar

Dziękuję za podobanie :)

 

@Berenika97

Dziękuję za ciekawy komentarz :)

 

Wszystkich Państwa serdecznie pozdrawiam :)

 

 

Opublikowano

@piąteprzezdziesiąte czemu za  przestrogę :) 

 

no faktycznie, to nie jest erekcjato (wg. mnie), bo uczłowieczyłaś tę wenę, która "mówi" w pierwszej osobie JA, ma emocje, wartościuje, troszkę domaga się uznania, ale tekst jest przecież bardzo ładny :) 

 

tnje, nie jest żadną zbrodnią, o ile, mi wiadomo :P, mam ich więcej na koncie niż erekcjato, a tekściki, u huhu, pożal się boże, twój to majstersztyk ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Eucharystia jednoczy  przyjmujących ją ,, 1 Kor.10 , 16-17    jak ocean łączy kropel wiele  tak Eucharystia  wiąże ludzi w kościele    dar wolności  Bóg nie wymusza  zaprasza    lubimy kochamy  po swojemu    świat  zamiast się radować  walczy    a jest  jest ... cudem  cudem  wartym miłości szacunku   rysy skazy rany widać z daleka  wolna wola … problemem   komunia łączy  owoc  życie w zgodzie  z sobą z Bogiem   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Czwartek, święto Bożego Ciała  
    • @hania kluseczka Peelek taki, że jednej chciałby dać miłość, a resztę nienawidzić.
    • @Alicja_Wysocka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...